Funkcjonariusze z Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej nie próżnują. Tym razem ich łupem padła grupa przemytników, która do przerzutu kontrabandy wykorzystywała nowoczesne technologie. Trzech mężczyzn zostało zatrzymanych w pobliżu granicy, gdzie czekali na „przesyłki” z nieba.
Funkcjonariusze z Placówki SG w Bobrownikach namierzyli dwóch obywateli Białorusi oraz Polaka. Mężczyźni pojawili się w rejonie przygranicznym, by odebrać papierosy przetransportowane za pomocą bezzałogowych statków powietrznych, czyli popularnych dronów. W trakcie działań ujawniono cztery pakunki wypełnione kontrabandą z białoruską akcyzą. Szacunkowa wartość przejętego towaru to 95 tysięcy złotych.
Zatrzymani mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Odpowiadają za przestępstwa z kodeksu karnego skarbowego, naruszenie prawa lotniczego oraz przepisów o bezpieczeństwie narodowym. Decyzją sądu cała trójka spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące. Grozi im kara nie mniejsza niż trzy lata więzienia. Dla obywateli Białorusi finał tej sprawy będzie jeszcze bardziej bolesny – Straż Graniczna już zapowiedziała wniosek o cofnięcie ich zgód na pobyt stały, co w konsekwencji doprowadzi do ich wydalenia z Polski.
To nie jest odosobniony przypadek. Od początku tego roku funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej ujawnili papierosy przemycane drogą powietrzną o łącznej wartości przekraczającej 4,2 mln złotych. W związku z tym nielegalnym procederem zatrzymano już łącznie 19 osób. Służby podkreślają, że monitoring nieba jest stale wzmacniany, by skutecznie eliminować droniarski szlak przemytniczy na wschodniej granicy.
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze