Koniec z dostosowywaniem planów dnia do godzin pracy urzędników. Przy ul. Słonimskiej 1 w Białymstoku stanął urzędomat – nowoczesne urządzenie, które pozwala na odbiór kluczowych dokumentów komunikacyjnych o dowolnej porze dnia i nocy. To rewolucja w obsłudze mieszkańców, która sprawia, że wizyta w magistracie staje się zbędną formalnością.
Wybierając się po nowy dowód rejestracyjny, nie musimy już brać urlopu ani zwalniać się z pracy. Urzędomat działa całodobowo, 7 dni w tygodniu. Oznacza to, że po dokumenty możemy zgłosić się w niedzielę niehandlową, w nocy czy w samym środku długiego weekendu. Urzędomat przy Urzędzie Miejskim został zaprogramowany do obsługi najpopularniejszych spraw związanych z ruchem drogowym.
Obecnie mieszkańcy mogą z niego odebrać:
nowy dowód rejestracyjny (zarówno po rejestracji auta, jak i po wymianie dokumentu),
wtórnik dowodu rejestracyjnego,
trzecią tablicę rejestracyjną (np. na bagażnik rowerowy).
– To kolejny krok w kierunku zwiększania dostępności usług publicznych w Białymstoku. Dzięki temu rozwiązaniu mieszkańcy mogą odbierać dokumenty w dogodnym dla siebie czasie, bez konieczności stania w kolejkach – podkreśla zastępca prezydenta Tomasz Klim.
Zasada działania jest niemal identyczna jak w przypadku popularnych paczkomatów. Aby skorzystać z tej formy odbioru, musimy zadeklarować taką chęć już na etapie składania wniosku w urzędzie i podać swój numer telefonu. Gdy tylko urzędnik przygotuje dokumenty, trafią one do skrytki, a my otrzymamy wiadomość SMS z kodem PIN.
Sama procedura przy maszynie jest banalnie prosta: na ekranie wybieramy opcję „START”, wpisujemy numer telefonu i kod z SMS-a, a na koniec składamy podpis na ekranie dotykowym. Skrytka otworzy się automatycznie. Warto jednak pamiętać o czasie – na odbiór mamy 48 godzin. Jeśli nie zdążymy, dokument wróci do pokoju urzędnika i trzeba będzie odebrać go w sposób tradycyjny.
Białostocki urzędomat to urządzenie zaprojektowane w duchu pełnej dostępności. Konstruktorzy pomyśleli o osobach z niepełnosprawnościami oraz seniorach. Ekran dotykowy umieszczono na wysokości, która pozwala na swobodną obsługę osobom poruszającym się na wózkach inwalidzkich.
Co więcej, system posiada tryb wysokiego kontrastu dla osób niedowidzących, a przy składaniu wniosku można poprosić o umieszczenie dokumentów w skrytkach zlokalizowanych w dolnej części urządzenia, co znacząco ułatwia dostęp.
Wiele osób zastanawia się, czy odbiór tak ważnych dokumentów w maszynie jest bezpieczny. Urząd Miejski zapewnia, że system chroniony jest indywidualnymi kodami PIN, a każda operacja jest rejestrowana. Odbiór z urządzenia jest prawnie równoznaczny z osobistym pokwitowaniem odbioru w urzędowym okienku. To bezpieczne, szybkie i – co najważniejsze – darmowe rozwiązanie, które oszczędza nasz najcenniejszy zasób: czas.
Czy Waszym zdaniem kolejne urzędomaty powinny stanąć w innych częściach miasta, np. na dużych osiedlach jak Słoneczny Stok czy Nowe Miasto?
AR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze