Reklama

Via Carpatia na Podlasiu: cała po 2031, ale część przed 2026

Białostocki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad poinformował, że podlaska część Via Carpatia zaczyna nabierać realnego kształtu i znany jest już termin jej zakończenia. Większość ekspresówki S19 jest już w budowie i ma zostać zakończona do 2028 roku. Najbardziej zaawansowane sa trzy odcinki na północ od Białegostoku. W sumie Via Carpatia na Podlasiu ma liczyć 246,5 kilometrów (25,6 jest już w eksploatacji), a całość ma być oddana do użytku nie później niż do 2031 roku.

Via Carpatia to międzynarodowy szlak łączącego Europę Północną i Południową. W Polsce trasa ta będzie miała ponad 700 km. W skład szlaku Via Carpatia wchodzą odcinki dróg ekspresowych S61, S16 i S19 przebiegające przez teren pięciu województw - podlaskiego, warmińsko-mazurskiego, mazowieckiego, lubelskiego i podkarpackiego. Droga ma biec od granicy z Białorusią w Kuźnicy Białostockiej przez Bielsk Podlaski i dalej na południe przez województwa lubelskie i podkarpackie aż do granicy ze Słowacją w Barwinku. 

Na Podlasiu do 2028 roku ma zostać zbudowane 177 kilometrów ekspresówki. Białostocki Oddział GDKiA wskazuje, że najbardziej zaawansowane są trzy odcinki: Krynice - Dobrzyniewo - Białystok Zachód (10 km), Czarna Białostocka - Białystok Północ (13 km) oraz Białystok Północ - Dobrzyniewo (9,47 km). Nie tylko rozstrzygnięto tu już przetargi, ale wykonawcy już w marcu przystąpili do intensywnych prac budowlanych. Wartość tej części Via Carpatia to 1,072 miliarda złotych. Komplikacje są przy budowie odcinka Sokółka - Czarna Białostocka, gdzie GDKiA ma problemy z podpisaniem umowy z wykonawcą: wygrała firma Stecol, ale jej konkurenci najpierw odwołali się do Krajowej Izby Odwoławczej, która podtrzymała decyzję GDKiA, a następnie złożyli skargę do sądu. 

Reklama

Problemy są natomiast z częścią Via Carpatia na południe od Białegostoku. Tutaj GDKiA buduje drogę od granicy województwa aż do Białegostoku. Odcinek Haćki – Bielsk Podlaski jest pierwszym fragmentem S19 na południe od Białegostoku, którego budowa już wystartowała. Inwestycja przewiduje budowę 9 km drogi ekspresowej S19 i 2,2 km drogi krajowej nr 66 w standardzie drogi głównej przyspieszonej i ma zakończyć się do końca 2025 roku. w ramach budowy tego właśnie odcinka mają powstać dwa węzły drogowe: Bielsk Podlaski Północ i Bielsk Podlaski Zachód, a powstała w ten sposób obwodnica miasta ma wyprowadzić ruch tranzytowy z centrum Bielska. 

Niestety ciągle nie rozpoczęła się jeszcze budowa odcinka Białystok Zachód - Ploski, bo złożona została skarga na warunki budowy tego odcinka. Nie wiadomo kiedy sprawa zostanie rozstrzygnięta i to mocno opóźnia budowę tego odcinka. Sprawę rozpatruje Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie, do którego trafiło odwołanie od kolejnej decyzji środowiskowej. Nieoficjalnie GDKiA wskazuje, że budowa tego odcinka może przeciągnąć się poza rok 2030. 

Reklama

Drogowcy ciągle czekają na decyzje środowiskowe na pięciu odcinkach S19: Bielsk Podlaski Zachód – Boćki (12,2 km), Boćki – Malewice (15,9 km), Malewice – Chlebczyn (25,1 km) oraz Deniski-Haćki (most na Narwi z dojazdami - 3,9 km). Z kolei w sądzie administracyjnym toczą się sprawy decyzji środowiskowych dla kolejnych trzech odcinków: Białystok Zachód - Białystok Księżyno (16,6 km), Białystok Księżyno - Białystok Południe (8 km S19 oraz ok. 13,8 km DK65), Białystok Południe - Wojszki (11,2 km)

Oznacza to, że podlaska część Via Carpatii w całości będzie przejezdna najwcześniej w 2030 roku, choć większa część tej drogi (zwłaszcza ta na północ od Białegostoku) powinna powstać nieco wcześniej. 

Reklama

(Przemysław Sarosiek/ Foto: GDDKiA)

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/06/2024 13:16
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama