23-letni piłkarz z Japonii, Toki Hirosawa, zmienia otoczenie sportowe w Polsce. Po półtorarocznej przygodzie z Jagiellonią Białystok trafił na zasadzie wypożyczenia do KKS 1925 Kalisz, gdzie będzie miał okazję jeszcze bardziej zaprezentować się na boiskach II ligi.
W najnowszym komunikacie klubu z Kalisza oficjalnie potwierdzono, że Hirosawa będzie
reprezentował barwy KKS-u do końca sezonu 2025/2026, jednak transfer nie przewiduje —
na ten moment — klauzuli wykupu piłkarza po zakończeniu wypożyczenia.
Urodzony 21 października 2002 roku Japończyk jest skrzydłowym, który może występować
zarówno na lewej, jak i prawej flance ataku. Ma 23 lata, mierzy około 1,70 m i przez większą
część swojej kariery młodzieżowej rozwijał się poza Japonią — w Portugalii.
Do Polski trafił wiosną 2024 roku — najpierw do akademii Jagiellonii Białystok, a następnie do jej drugiej drużyny, z którą regularnie występował w III lidze. Dotychczasowe statystyki Hirosawy obejmują ponad 50 meczów w seniorskich rozgrywkach drużyny rezerw, w których zdobył m.in. gola i zdobywał cenne doświadczenie ligowe.
W sezonie 2025/2026 Hirosawa sporadycznie pojawiał się na ławce rezerwowych Jagiellonii
w rozgrywkach PKO Ekstraklasy oraz w europejskich pucharach, pod wodzą trenera Adriana Siemieńca nie doczekał się oficjalnego debiutu w pierwszej drużynie.
Aktualny sezon postawił więc przed nim nowe wyzwanie — walkę o regularną grę na boisku w II lidze, gdzie KKS 1925 Kalisz zamierza wykorzystać jego dynamikę i kreatywność w ofensywie. Klub sam określił go jako potencjalny „motor napędowy” środka pola.
Zespół prowadzony przez trenera Damiana Nowaka aktualnie zajmuje 16. miejsce w tabeli II
ligi, co oznacza, że przed drużyną jeszcze ciężka batalia o utrzymanie się w klasie
rozgrywkowej. W okresie zimowym KKS sprowadził także innych zawodników, m.in. Marcina
Grabowskiego i Huberta Idasiaka, by wzmocnić skład.
Na klubowym profilu Facebookowym KKS 1925 Kalisz pojawiło się humorystyczne powitanie
Hirosawy które nawiązywało do popularnej postaci z mangi i anime — Tsubasy Ozory. Klub
napisał:
„Przed Wami nowy motor napędowy drugiej linii — Tsubasa Ozora! Yyyy to znaczy Toki Hirosawa oczywiście! Witaj w drużynie!”
Radosław Dąbrowski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze