Dla mieszkańców przygranicznych miejscowości to żadna nowość. Dla polskich służb granicznych to też stały widok od wielu tygodni. Nagranie, jakie pojawiło się w sieci robi jednak wrażenie na tych, którzy dotąd nie widzieli w jaki sposób na polską stronę z Białorusi trafiają nielegalni imigranci.
Litewskie służby graniczne uszczelniają granicę, bo tam sytuacja jest naprawdę bardzo poważna. Między innymi z tego powodu coraz więcej nielegalnych imigrantów jest przerzucana do Polski. Pisaliśmy o tej sytuacji zaledwie w miniony poniedziałek (TUTAJ). Informowaliśmy wówczas, że za przerzutem do Polski stoją urzędnicy Łukaszenki. Co potwierdza też nagranie, jakie trafiło do sieci. W internecie jest teraz mnóstwo komentarzy w związku z tą sytuacją zarejestrowaną na nagraniu.
Widać bowiem, jak pogranicznicy z Białorusi poganiają w stronę Polski i popychają imigrantów nawet w biały dzień. Słychać też, że ci imigranci z krajów muzułmańskich, mają dokumenty potwierdzające ich legalny pobyt na Białorusi. Polskie służby z kolei nie pozwalają wejść im na terytorium Polski i w zasadzie pracy mają ogrom cały czas. Siły straży granicznej oraz wojska pilnują granic praktycznie na całej ich długości. Ale przede wszystkim w tych punktach, przez które najczęściej do Polski trafiają zagraniczni przybysze. Sytuacja z tygodnia na tydzień jest coraz poważniejsza i na razie nie wydaje się, żeby takie zdarzenia, jakie widzimy na nagraniu poniżej, miały nagle się skończyć.
„Nagranie z polskiej granicy na którym widać, jak białoruscy pogranicznicy zmuszają migrantów do przejścia na polską stronę. Nasi z SG trzymają się twardo” – podaje na Twitterze Paweł Rybicki.
Nagranie z polskiej granicy na którym widać, jak białoruscy pogranicznicy zmuszają migrantów do przejścia na polską stronę. Nasi z SG trzymają się twardo. pic.twitter.com/tj1s8rLE0Y
— Paweł Rybicki (@Rybitzky) August 17, 2021
Takie sytuacje są znane Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji, który przed weekendem zapewniał, że polskie służby graniczne działają profesjonalnie, zaś państwo polskie jest przygotowane na każdy scenariusz rozwoju sytuacji. Na razie, bo zaledwie w miniony poniedziałek, doszło do spotkania ze stroną białoruską, aby ustalić współpracę transgraniczną.
„W poniedziałek (16 sierpnia br.) odbyło się robocze spotkanie w ramach Polsko-Białoruskiej Międzyrządowej Komisji ds. Współpracy Transgranicznej. Polskiej delegacji przewodniczył Bartosz Grodecki, podsekretarz stanu w MSWiA, stronie białoruskiej przewodniczył Jewgienij Szestakow, wiceminister spraw zagranicznych Republiki Białoruś. Podczas spotkania strony rozmawiały na temat bezpieczeństwa granicy państwowej oraz złożonych kwestii techniczno-prawnych” – podało polskie MSWiA na swoich stronach internetowych.
Trudno powiedzieć, czy takie spotkanie i rozmowy cokolwiek wniosą dla rozwiązania zaistniałej sytuacji. Wiadomo bowiem, że za przerzucaniem do Polski nielegalnych imigrantów stoi reżim Aleksandra Łukaszenki. To ma być jego forma nacisku i próba zmiękczenia polityki między innymi Polski, ale także innych krajów Unii Europejskiej wobec Białorusi. Wielokrotnie mówił także o konieczności zniesienia nałożonych na Białoruś sankcji, choć zdarzyło się, że groził też nowym konfliktem, w tym wojną.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: SG)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze