Reklama

Tysiące firm musi rozliczyć projekty unijne. Jak nie narobić sobie problemów?

Obecnie wiele instytucji, ale i przedsiębiorców, czeka na szczegóły dotyczące finansowania w nowej perspektywie UE na lata 2021 - 2027. Jednocześnie gros firm realizuje dotychczasowe projekty i jest w trakcie rozliczania dotacji. Tutaj nie ma miejsca na błędy. O tym, na co zwrócić uwagę, mówi w rozmowie z naszą redakcją Ewa Kozłowska, dyrektor Regionalnej Instytucji Finansującej, działającej w ramach Podlaskiej Fundacji Rozwoju Regionalnego.

Przede wszystkim należy przeczytać umowę o dofinansowanie - tam znajdziemy dokładne informacje, jakie dokumenty trzeba złożyć, żeby rozliczyć projekt i kiedy, by nie przekroczyć terminu. Do umowy warto wracać na każdym etapie realizacji projektu.

Dobrze jest skontaktować się z pracownikami instytucji, która przyznała dotację, poszukać wskazówek na jej stronach internetowych. My na przykład opublikowaliśmy poradnik, bo również zależy nam na tym, żeby rozliczanie wypłacanych przez nas grantów przebiegało sprawnie - podpowiada Ewa Kozłowska.

Reklama

Ekspertka radzi, by zadbać o skrupulatną dokumentację projektu na każdym etapie.

 Wszelkie dokumenty powinniśmy przechowywać w jednym miejscu. Najprostsze rozwiązanie to zadbanie o to, by trafiały do dedykowanego segregatora - mówi przedstawicielka Regionalnej Instytucji Finansującej. - Nie można zapominać o stałej współpracy z księgowością. Pracownicy księgowości muszą mieć dostęp do umowy, żeby prawidłowo prowadzić ewidencję projektu. Trzeba mieć na uwadze, że beneficjenci wydają pieniądze publiczne, dlatego muszą robić to zgodnie z umową o dofinansowanie i przepisami prawa. Firmy, zwłaszcza dopiero wkraczające w świat dotacji, nie są do tego przyzwyczajone, a błędy mogą się skończyć nieotrzymaniem dofinansowania.

Reklama

Ewa Kozłowska podkreśla, jak istotne jest realizowanie projektu zgodnie z umową.

Każdą ewentualną planowaną zmianę - czy to w odniesieniu do budżetu projektu, czy innych zagadnień - np. wskaźników projektu, należy konsultować z instytucją, która przyznała dofinansowanie, bo to jasne, że od pisania wniosku o dotację do jego realizacji mija dużo czasu, więc zmiany mogą być konieczne. Pamiętajmy przy tym, że nie wszystkie zmiany są możliwe - mówi.

Wniosek o wypłatę powinien być starannie wypełniony. Najlepiej by sprawdziła go nie jedna osoba, dzięki temu łatwiej wychwycić ewentualne błędy. Należy odnosić się do tego, co zostało zadeklarowane we wniosku o dofinansowanie.

Reklama

Wniosek o płatność to takie sprawozdanie z realizacji projektu. Beneficjent musi pokazać, czy zrealizował to, na co "umówił się" z instytucją przyznającą dofinansowanie - wskazuje Ewa Kozłowska.

Kolejna kwestia to bieżące kompletowanie dokumentów potwierdzających realizację zakupów, jak też dokumentujących osiągnięcie zakładanych wskaźników projektu. Jakich?

Zależy to od regulaminu konkursu i zapisów umowy, ale zazwyczaj są to co najmniej faktury, wyciągi bankowe oraz potwierdzenie przyjęcia środków trwałych i wartości niematerialnych i prawnych na ewidencję. Jeśli projekt obejmował zakup usług doradczych, to ich wynikiem musi być raport sporządzony przez doradcę. Faktury opłacone w ramach projektu muszą być prawidłowo opisane, żeby nie było wątpliwości, że dany wydatek jest współfinansowany ze środków publicznych - odpowiada dyrektor Regionalnej Instytucji Finansującej.

Reklama

Zgromadzona dokumentacja projektu jest podstawą do prawidłowego sporządzenia wniosku o płatność.

Warto poświęcić czas, by starannie wypełnić wniosek o wypłatę. Najlepiej by sprawdziła go nie jedna osoba, dzięki temu łatwiej wychwycić ewentualne błędy. Należy odnosić się do tego, co zostało zadeklarowane we wniosku o dofinansowanie.

Wniosek o płatność to takie sprawozdanie z realizacji projektu. Beneficjent musi pokazać, czy zrealizował to, na co "umówił się" z instytucją przyznającą dofinansowanie - wskazuje Ewa Kozłowska.

Reklama

Nie ma co się zrażać, jeśli dokumentacja wymaga uzupełnienia. Niekiedy co prawda wydaje się, że instytucje "czepiają się" o szczegóły. Ale są to przecież pieniądze publiczne i sposób ich wydawania musi podlegać szczególnej kontroli. Przykładem takiego, wydawałoby się, drobnego błędu, jest brak potwierdzenia kopii dokumentów za zgodność z oryginałem. Warto pamiętać, że każda kopia dokumentu, którą składamy, musi być podpisana identyfikowalnym podpisem przez osobę uprawnioną do tego, by reprezentować firmę. Identyfikowalny podpis to podpis czytelny (zawierający pełne imię i nazwisko) lub parafka i pieczęć imienna.

Tak jak wspominałam: faktury w ramach projektu muszą być prawidłowo podpisane. Jeśli nie są, na pewno firma zostanie wezwana do uzupełnień - dodaje Ewa Kozłowska.

Reklama

Skoro to tyle formalności, warto próbować sięgać po unijne wsparcie?

To już każdy przedsiębiorca musi sobie na to pytanie odpowiedzieć z osobna. Rzeczywiście, realizacja projektu unijnego to dodatkowe obowiązki, ale poziomy dotacji, zwłaszcza w naszym regionie, są naprawdę wysokie. Dotacja to szansa na to, by otrzymać zwrot 70, 80 lub nawet 90 procent poniesionych w ramach projektu wydatków. To realne i bardzo potrzebne, szczególnie teraz, wsparcie. O tym, że staranie się o dotacje to gra warta świeczki, świadczy też duże zainteresowanie przedsiębiorców. Zdarza się, że nabory kończą się w jeden dzień, ponieważ tak wiele firm jest zainteresowanych taką formą pomocy - podsumowuje dyrektor Kozłowska.

Reklama

(Piotr Walczak)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości