Reklama

2 liga koszykówki: Nasi w kratkę. Tur górą, Żubry przegrały po walce

W kratkę grali podlascy drugoligowcy w miniony weekend. Zawodnicy KKS Tura Basket Bielsk Podlaski w sobotę wygrali swoje spotkanie z ekipą rezerw Startu Lublin 88:50. Lepszy występ zanotowali gracze Młodych Żubrów, którzy mieli na koncie dwie wysokie porażki. W niedzielę - po wyrównanym boju - przegrali z rezerwami ŁKS-u 87:91 i zajmują 13. lokatę w tabeli. 

Wyrównany bój Żubrów 

Młodzi białostoczanie przez pierwsze sześć minut meczu toczyli z ekipą ŁKS II wyrównaną walkę. Dopiero wtedy po dobitce Jakuba Mycko przyjezdni uzyskali 4 punktową przewagę (13:9). Końcówka pierwszej kwarty to skuteczne trafienia łodzian co pozwoliło im zejść z prowadzeniem 25:18. Początek drugiej kwarty to ambitna pogoń Żubrów. Punktował Jakub Krasowski (trójka), Kacper Wierzbicki (z półdystansu i jeszcze raz zza linii 6,75 m)oraz   Michał Starzak. W efekcie po kolejnej trójce Wierzbickiego białostoczanie doprowadzili do remisu 25:25. Trener gości wziął czas, ale na parkiecie dalej trwała zacięta walka punkt za punkt. W ekipie gości raz za razem trafiał Yakovlenko, a u gospodarzy Michał Starzak i Maciej Kurzyna. W ostatnich sekundach pierwszej połowy za 3 trafił Kacper Wierzbicki i na przerwę drużyny zeszły z remisem 44:44. Zapowiadała się zacięta walka w drugiej połowie. 

I taki był początek trzeciej kwarty: wyrównany. Po 4 minutach gry łodzianom udało się uzyskać kilkupunktową przewagę (50:56), ale białostoczanie nie rezygnowali i 2 minuty przed końcem kwarty po trafieniu Kacpra Prymaki na tablicy wyników znów pojawił się remis (59:59). Trzecia kwarta zakończyła się remisem 63:63 i wszyscy w hali białostockiego Mechaniaka czekali na pasjonującą końcówkę. 

Reklama

Ostatnie dziesięć minut to istny rollercoaster. Goście po dwóch minutach czwartej kwarty uzyskali 6 punktów przewagi (73:67), ale kosztem szybko złapanych czterech fauli. W efekcie dość szybko każdy kolejny faul na Młodych Żubrach skutkował osobistymi. Niestety białostoczanom przestał "siedzieć" rzut, ale goście nadal byli skuteczni. Osobiste i trafienia Krzysztofa Zadykowicza zmniejszyły dystans do 71:74, ale łodzianie również nie próżnowali. Trafiali Yakovlenko, Karkocha i Mycko i 4 minuty przed końcową syreną przewaga ŁKS wzrosła 10 oczek (83:73). Białostoczanie raz jeszcze zerwali się do walki i 38 sekund przed końcem meczu przegrywali już tylko 4 punktami (84:88). Goście pudłowali pod białostockim koszem, ale ostatecznie Mycko skuteczną dobitką 19 sekund przed końcem goście prowadzili 90:84. Trójka Zadykowicza 7 sekund przed końcem zmniejszyła stratę do 3 oczek (87:90). Trener Jakubiec natychmiast wziął czas na żądanie i szykowało się dramatyczna końcówka. Natychmiast po wznowieniu gry Zadykowicz sfaulował Myckę i goście mieli rzuty osobiste. Wykorzystali tylko jeden (91:84). Ostatnie cztery sekundy to rzut rozpaczy za 3 Kurzyny, który jednak nie dotarł do celu i mecz ostatecznie zakończył się czteropunktowym zwycięstwem rezerw ŁKS-u. 

PGE AK Młode Żubry Białystok - ŁKS II Politechnika Łódzka 87:91 (17:25, 27:19, 19:19, 24:28)
Sędziowali
: Tomasz Tomaszewski, Andrzej Malinowski. 
Młode Żubry: Jakub Krasowski 15, Kacper Wierzbicki 11, Dawid Kotyński 4, Dawid Jakubiec 14, Maciej Kurzyna 22, Kacper Prymaka 4, Cyprian Kurszel 2, Michał Starzak 7, Krzysztof Zadykowicz 8. 
ŁKS II: Jędrzej Musiał 16, Jakub Karkocha 21, Szymon Rękoś 5, Jakub Mycko 24, Mykyta Yakovlenko 12, Szymon Sawiak 3, Maciej Szamer 3, Tymon Tralewski-Górka 7. 

Reklama

Tur: kontrola i rotacja

Koszykarze Tur Basket Bielsk Podlaski w wielkim stylu powrócili na zwycięską ścieżkę, nie dając najmniejszych szans rezerwom Startu Lublin w domowym spotkaniu. Choć podopieczni Rafała Króla musieli radzić sobie bez swoich kluczowych filarów – kontuzjowanych Łukasza Kuczyńskiego, Aarona Weresa oraz Marcina Marczuka – udowodnili, że dysponują wystarczającą głębią składu, by zdominować czerwoną latarnię w tabeli. 

Od pierwszego gwizdka bielszczanie narzucili mordercze tempo gry błyskawicznie budując przewagę dzięki niepospolitej skuteczności naszego komentatora koszykarskiego Huberta Miłaka oraz niezawodnego Mateusza Fatza. Świetną dyspozycję rzutową potwierdził także Szymon Gralewski, którego trafienia zza linii 6,75 metra pozwoliły Turowi zakończyć pierwszą odsłonę z wyraźnym prowadzeniem (48:22). 

Reklama

W drugiej połowie ekipa z Bielska trochę zwolniła mając pełną kontrolę nad meczem i trener Król zaczął rotować składem pozwalając młodzieży i dublerom na więcej minut na parkiecie. Pojawili się m. in. Kamil Kisiel oraz Kacper Jakuć. Mimo to Tur wygrał pewnie o zasłużenie różnicą 88:50, co poprawiło nastroje zarówno na trybunach jak w i samej ekipie KKS Basket. Ich solidna postawa pokazała, że Tur jest gotowy na wyzwania nawet w osłabieniu.

Pewna wygrana 88:50 to dla Tura niezwykle istotne przełamanie, które pozwala zapomnieć o kłopotach kadrowych i utrzymać prestiżowe, drugie miejsce w tabeli. Bohaterem był Patryk Milewski (zdobywca 20 punktów), który popisał się bardzo efektownym wsadem i zebrał za to zasłużone oklaski. Kontrola w meczu ze Startem była tak totalna, że po trzech kwartach Tur wygrywał 68:33 po trzech kwartach. Dla bielszczan była to dwudziesta wygrana w sezonie. A już w sobotę, (21 lutego) ekipę z Bielska Podlaskiego czeka o wiele trudniejszy sprawdzian – wyjazdowe starcie z Księżakiem Łowicz, które będzie kluczowe dla układu ligowej czołówki. Księżak ma na rozkładzie liderujący Legion, co wskazuje na skalę trudności, która czeka zespół Tura. 

Reklama

KKS Tur Basket Bielsk Podlaski - Start II Lublin 88:50 (20:8, 28:14, 20:13, 20:15)
Sędziowali: 
Tomasz Sawicki, Bartłomiej Bielski.
Tur: Patryk Milewski 20, Mateusz Fatz 14, Szymon Gralewski 12, Bartosz Wróbel 10, Hubert Miłak 8, Mikołaj Krakowiak 7, Jakub Grigoruk 5, Kacper Jakuć 5, Kamil Kisiel 4, Piotr Bobka 3, Piotr Łucka 0.
Start II: Jakub Łódź - Śmigielski 17, Michał Turewicz 11, Jan Aftyka 6, Patryk Kowalski 5, Marcel Skiba 3, Paweł Gemborys 2, Michał Głąb 2, Roman Mikhailyk 2, Kacper Świtacz 2, Jan Bartkowicz 0. 

Pozostałe wyniki: TSK Roś Pisz - Księżak Łowicz 67:83, Znicz Basket Pruszków - Profi Sunbud PKK 99 Pabianice 98:66, Rysie Sochaczew - HydroTruck Radom 83:64, RJ House Legion Legionowo - AZS AWF Warszawa 89:71, Lublinianka KUL Basketball - Trójka Żyrardów 72:75. 

Reklama

PS

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/02/2026 14:28
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama