Podlascy policjanci zlikwidowali niezwykle pomysłowy kanał przerzutowy nielegalnych wyrobów tytoniowych. Grupa przestępcza, w której skład wchodzili obywatel Polski oraz Białorusi, wykorzystywała balony meteorologiczne do transportu kontrabandy przez granicę państwową. Finał tej podniebnej operacji to tysiące zabezpieczonych paczek papierosów, skonfiskowana gotówka i widmo wieloletniego więzienia dla zatrzymanych mężczyzn.
Funkcjonariusze z Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku od dłuższego czasu pracowali nad sprawą nietypowego przemytu. Z ich ustaleń wynikało, że 24-letni Polak oraz 36-letni Białorusin stworzyli zorganizowany system przerzutu papierosów z terytorium Republiki Białorusi do Polski. Zamiast tradycyjnych skrytek w samochodach czy prób przekroczenia „zielonej granicy” pieszo, przestępcy postawili na technikę.
O balonowym przemycie pisaliśmy wielokrotnie TUTAJ wskazując, że niektóre balony - ważące kilkadziesiąt kilogramów - spadały w centrum miasta przy często uczęszczanych miejscach. Pisaliśmy też jakie dodatkowe skutki wywołują balonowe naloty zza wschodniej granicy - TUTAJ.
Proceder był zaplanowany w najdrobniejszych szczegółach. Podejrzani zajmowali się nie tylko zakupem samej kontrabandy, ale również specjalistycznego osprzętu niezbędnego do konstruowania i wypuszczania balonów meteorologicznych. Ich rola była kompleksowa – mężczyźni osobiście uczestniczyli w odbieraniu paczek z miejsc lądowania balonów, ich załadunku oraz błyskawicznym transporcie do magazynów. Z nielegalnego handlu tytoniem uczynili sobie stałe i niezwykle dochodowe źródło utrzymania.
Podczas skoordynowanej akcji mundurowi przeszukali boks garażowy, samochód oraz miejsce zamieszkania jednego z podejrzanych. Efekt tych działań był porażający – zabezpieczono łącznie ponad 7500 paczek papierosów różnych marek. Żadna z nich nie posiadała wymaganych polskich znaków skarbowych akcyzy. Skala działalności była na tyle duża, że wprowadzenie tego towaru do obrotu naraziłoby Skarb Państwa na stratę blisko 270 tysięcy złotych z tytułu niezapłaconych podatków.
Oprócz tytoniowej kontrabandy, policjanci zabezpieczyli pokaźne zasoby gotówki, które prawdopodobnie miały służyć finansowaniu kolejnych transportów. W ręce funkcjonariuszy wpadło ponad 20 tysięcy złotych oraz 20 tysięcy dolarów amerykańskich. Całość zgromadzonego materiału dowodowego wskazuje na to, że grupa działała profesjonalnie i na szeroką skalę.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Białymstoku. Obaj zatrzymani mężczyźni usłyszeli już łącznie 8 zarzutów. Katalog przewinień jest wyjątkowo poważny – od udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i przemytu celnego, aż po zarzuty rzadziej spotykane w tego typu sprawach. Prokurator oskarżył podejrzanych o złamanie zakazu w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz naruszenie przepisów służących ochronie bezpieczeństwa narodowego.
„Decyzją sądu obaj mężczyźni najbliższe 3 miesiące spędzą w areszcie tymczasowym. Za popełnione przestępstwa grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności” – informują podlascy policjanci.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy sprawdzają obecnie, czy w proceder zamieszane były inne osoby oraz jak długo trwał ten nietypowy, „balonowy most powietrzny” nad polsko-białoruską granicą. Policja podkreśla, że nowoczesne metody przemytu nie pozostają niezauważone i każda próba naruszenia szczelności granicy spotka się ze zdecydowaną reakcją służb.
Przemysław Sarosiek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze