Rodzice najmłodszych białostoczan (i nie tylko!) mogą już szykować kalendarze. Miasto ogłosiło start naboru do samorządowych żłobków na rok szkolny 2026/2027. W dziewięciu funkcjonujących placówkach przygotowano łącznie 1 265 miejsc. Co najważniejsze, tegoroczna rekrutacja odbywa się na nowych, znacznie bardziej liberalnych zasadach, które otwierają bramy żłobków również dla osób spoza stolicy Podlasia.
Zanim ruszy elektroniczna machina zapisów, miasto zaprasza rodziców na „rozpoznanie boju”. W dniach 22–24 kwietnia, w godzinach 16:00–18:00, we wszystkich miejskich żłobkach odbędą się dni otwarte. To idealna okazja, by zajrzeć do kuchni (dosłownie, bo placówki słyną z domowych posiłków!), sprawdzić nowoczesne place zabaw i porozmawiać z kadrą.
Harmonogram wizyt prezentuje się następująco:
22 kwietnia (poniedziałek): Żłobki nr 1, 2, 3
23 kwietnia (wtorek): Żłobki nr 4, 5, 6
24 kwietnia (środa): Żłobki nr 7, 8, 9
Warto zwrócić uwagę na profile placówek – żłobek nr 1 oferuje wsparcie fizjoterapeuty i logopedy, natomiast „piątka” specjalizuje się w dietach eliminacyjnych dla alergików.
Sam proces zapisów odbywa się wyłącznie drogą elektroniczną, co oszczędzi rodzicom biegania z papierami po mieście. Rekrutacja została podzielona na trzy kluczowe etapy:
I etap (4–15 maja): To czas na składanie wniosków pierwszej preferencji. Jeśli system przydzieli dziecko do grupy, rodzice będą musieli mailowo potwierdzić chęć zawarcia umowy.
II etap (18–22 maja): Rusza nabór z drugiego i trzeciego wyboru na miejsca, które pozostały wolne po pierwszym rzucie.
Finał (25 maja, godz. 12:00): Oficjalne ogłoszenie list przyjętych.
Prezydent Tadeusz Truskolaski zapewnia, że miasto robi wszystko, by standard opieki był jak najwyższy:
– Z pełnym przekonaniem polecam białostockie żłobki. Konsekwentnie staramy się, aby podopieczni mieli w nich jak najlepsze warunki.
Największym „gamechangerem” tegorocznego naboru są zmiany wprowadzone jesienią ubiegłego roku. Zniesiono wymóg zamieszkania, zatrudnienia oraz rozliczania podatku dochodowego w Białymstoku. Oznacza to, że o miejsce w miejskiej placówce mogą ubiegać się rodzice z ościennych gmin, co znacznie ułatwia logistykę osobom dojeżdżającym do pracy w mieście.
Dobrą wiadomością jest też stabilność finansowa – opłaty stałe są pokrywane w ramach świadczenia „Aktywnie w żłobku”, co przy niskich stawkach żywieniowych czyni ofertę miejską bezkonkurencyjną wobec prywatnych klubów malucha. Co więcej, Białystok już myśli o przyszłości: przy ul. Kawaleryjskiej i ul. Absolwentów rosną dwa nowe obiekty, które wkrótce zaoferują kolejne 384 miejsca.
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze