W środowe przedpołudnie w podsuwalskiej miejscowości Poddubówek doszło do zdarzenia mrożącego krew w żyłach. Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym rozpędzony pociąg towarowy jadący w kierunku Suwałk zderzył się z ciągnikiem rolniczym. Mimo groźnie wyglądającej sytuacji, tym razem bilans zdarzenia na szczęście nie był tragiczny. Poza zniszczeniem pojazdu i uszkodzeniem lokomotywy nie było ofiar w ludziach.
Do zdarzenia doszło tuż po godzinie 11.00. Skład towarowy przewożący kruszywo poruszał się trasą z Olecka w kierunku Suwałk. W tym samym czasie na niestrzeżony przejazd kolejowy wjechał ciągnik rolniczy z przyczepą. Doszło do uderzenia, które całkowicie unieruchomiło oba pojazdy i zablokowało ruch w tym rejonie.
Na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe oraz policja. Jak poinformował podkom. Karol Górski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach, uczestnicy zdarzenia mieli sporo szczęścia.
– Zarówno maszynista, jak i kierujący ciągnikiem byli trzeźwi. Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja, ponieważ nikt nie odniósł obrażeń – informowały służby prasowej KMP Suwałki.
Wypadek spowodował spore utrudnienia – ruch kolejowy oraz kołowy w rejonie Poddubówka został całkowicie wstrzymany aż do późnych godzin popołudniowych. Było to potrzebne, aby technicy mogli wykonać swoją pracę i aby usunąć skutki zderzenia. Funkcjonariusze ponawiają apel do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na przejazdach kolejowych. Nawet chwila nieuwagi na torach, zwłaszcza tych pozbawionych rogatek, może zakończyć się tragicznie. przed wjazdem na tory należy zawsze upewnić się, że nie nadjeżdża pociąg.
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze