Reklama

Dziś w nocy będzie ciepło, ale od jutra sypnie śniegiem

Dzisiejsza noc będzie ciepła jak na styczeń. Termometry pokażą dodatnie wskaźniki. Co oznacza, że nadal będzie topił się śnieg, który przysypał nas solidnie ponad tydzień temu. Zima jednak nie powiedziała ostatniego słowa i od poniedziałku znów będzie sypało śniegiem, choć już w mniejszych ilościach.

Te mniejsze ilości śniegu będą wynikały przede wszystkim z temperatur, które będą towarzyszyły opadom. Bo w ciągu dnia raczej nie ma co liczyć na mrozy, więc przy dodatnich wskaźnikach termometrów śnieg raczej nie będzie się utrzymywał. A przynajmniej nie w takiej ilości, jak przy mrozie. Wszystko zależy od tego jak obfite będą opady i czy śnieg będzie w stanie się topić, czy wręcz przeciwnie – będzie go tyle, że znów Białystok i cały region pokryje się białym puchem.

Na razie synoptycy nie informują jak dużo śniegu może napadać. Ale to dlatego, że temperatury w poniedziałek i wtorek będą oscylować w okolicach zera, co oznacza, że może padać śnieg, śnieg z deszczem albo sam deszcz. Będzie to zapewne wiadomo dopiero w poniedziałek, wczesnym rankiem. Ale wiadomo na pewno, że nocą temperatura będzie spadała nieco poniżej zera, więc na drogach województwa podlaskiego ponownie może pojawić się lód i może być niebezpiecznie. Za każdym razem, kiedy temperatury oscylują w okolicach zera stopni, należy być czujnym wobec możliwości wystąpienia gołoledzi.

Reklama

Na początku przyszłego tygodnia będzie jeszcze bardziej zimowo. Miejscami spadną naprawdę spore ilości śniegu, a temperatura nadal będzie balansować na poziomie zera. To warunki sprzyjające opadom każdego rodzaju, jak i niebezpiecznym zjawiskom lodowym” – przestrzega przed niebezpiecznymi warunkami także portal Twoja Pogoda.

Co najmniej do końca stycznia należy się jednak spodziewać raczej cieplejszych dni. Pod koniec miesiąca śnieg raczej już całkowicie zniknie, bo w ciągu dnia możemy zobaczyć nawet 6-7 stopni powyżej zera. Nieco chłodniej może zrobić się dopiero w pierwszych dniach lutego, a dokładniej około 8 lutego. Nie wrócą w najbliższym czasie siarczyste mrozy i na razie nie ma żadnych prognoz, które by wskazywały, że będziemy mieć jeszcze problemy z odpalaniem aut i zalegającym śniegiem.

Reklama

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: DDB)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama