Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale przecież autor nic nie liczy, on przekazał informacje oficjalne. A co się tyczy Twojego pytania - to wiadome jest (w odniesieniu do MPECu), że jest on o wiele więcej wart a szacunki są znacznie zaniżone - aby przed ukończeniem kadencji dać komuś znajomemu coś chapnąć.
Truskolaski ogłosił publiczne zaproszenie do negocjacji w sprawie zakupu udziałów Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Przedmiotem sprzedaży jest 85 proc. udziałów, o łącznej wartości nominalnej prawie 55,8 mln zł. Tak więc znana jest nam kwota wyjściowa. Wiadomo, że za niższą cenę sprzedać nie można bo to będzie niegospodarność i wejdą CBA, NIK i inne. A jaka jest wartość spółki? Tego nikt nie wie. Dla inwestorów może być warta i ze 100 mln i z 500 mln w zależności od ich portfela i zasobności portfeli mieszkańców, którzy będą płakać i płacić tuż po MPECowskiej sprzedaży. podwyżki po
czy wyście powariowali? Czytaliście ten sam artykuł, który skomentowaliście czy co? Czy prywatyzując tak ogromną spółkę, która na dodatek przynosi dochód ~12mln sprzedajesz ją za 56mln? Proszę Was.
Jeżeli kupujesz spółkę, która warta jest 500 zł, to czy czekasz aż podrożeje sama z siebie, żeby ją drożej sobie kupić? Czy najpierw kupisz za 500 zł za wszystko co owa spółka posiada i dopiero inwestujesz kolejne np. 5 tys. zł, żeby ją sprzedać drożej kolejnemu chętnemu?
Żenujący artykuł pokazujący brak wiedzy autora z ekonomii. Pytanie dnia brzmi: czy jeśli założę spółkę z kapitałem zakładowym 500 zł i wyniku działalności kupię samochód i budynek to ile będzie warta moja spółka? Bo zgodnie z rozumowaniem autora w/w artykułu wciąż 500 zł :D
Ale przecież autor nic nie liczy, on przekazał informacje oficjalne. A co się tyczy Twojego pytania - to wiadome jest (w odniesieniu do MPECu), że jest on o wiele więcej wart a szacunki są znacznie zaniżone - aby przed ukończeniem kadencji dać komuś znajomemu coś chapnąć.
Truskolaski ogłosił publiczne zaproszenie do negocjacji w sprawie zakupu udziałów Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Przedmiotem sprzedaży jest 85 proc. udziałów, o łącznej wartości nominalnej prawie 55,8 mln zł. Tak więc znana jest nam kwota wyjściowa. Wiadomo, że za niższą cenę sprzedać nie można bo to będzie niegospodarność i wejdą CBA, NIK i inne. A jaka jest wartość spółki? Tego nikt nie wie. Dla inwestorów może być warta i ze 100 mln i z 500 mln w zależności od ich portfela i zasobności portfeli mieszkańców, którzy będą płakać i płacić tuż po MPECowskiej sprzedaży. podwyżki po
czy wyście powariowali? Czytaliście ten sam artykuł, który skomentowaliście czy co? Czy prywatyzując tak ogromną spółkę, która na dodatek przynosi dochód ~12mln sprzedajesz ją za 56mln? Proszę Was.