Politycy mają swoje pomysły na utrzymanie się przy władzy, których prawo do tej pory nie przewidziało. Stąd potrzebne są zmiany istniejących przepisów, aby nadążyć za politykami, którzy próbują różnych sztuczek funkcjonowania za publiczne pieniądze. W Sejmie właśnie pojawił się projekt o zmianie ustawy o samorządzie województwa.
Do Sejmu właśnie wpłynął projekt ustawy zmieniającej ustawę o samorządzie wojewódzkim. Poseł Platformy Obywatelskiej Robert Tyszkiewicz już grzmi o bolszewizmie i że taki projekt to odwet polityków PiS za wybór Karola Pileckiego na Przewodniczącego Sejmiku Województwa Podlaskiego. Nie ma natomiast refleksji odnośnie tego, że bolszewizmem co niektórzy określają to, co robi właśnie Karol Pilecki – czyli prowadzi obrady tak, by ich nie było. Przypominamy, że zablokował wybór zarządu województwa, który nie może rozpocząć pracy.
„UWAGA! Specustawa #PiS o sejmiku podlaskim! PiS złożył w sejmie ustawę, która pozwala premierowi wskazać radnego, który będzie wykonywał funkcję przewodniczącego sejmiku. A wszystko dlatego, że przew. sejmiku podlaskiego jest Karol Pilecki @Platforma_org. Czysty bolszewizm!” – napisał na swoim profilu na Twitterze poseł Robert Tyszkiewicz.
Z takim stwierdzeniem nie zgadza się konstytucjonalista, prof. Jarosław Matwiejuk. On uważa, iż dobrze stało się, że taki projekt zmiany w ustawie trafił do laski marszałkowskiej. Jak przekazał naszej redakcji, istniejące przepisy w tym zakresie były dość nieprecyzyjne, a wręcz dziurawe, więc uzupełnienie luk prawnych, to właściwy kierunek. Tego dotychczas brakowało.
- Powyższe zmiany usuwają luki w prawie, które mogą uniemożliwić funkcjonowanie sejmików wojewódzkich. Warto też zauważyć, że proponowane zmiany nie ograniczają samorządności, ale umożliwiają rozwiązanie sytuacji nadzwyczajnych. Tych przepisów brakowało – powiedział naszej redakcji prof. Jarosław Matwiejuk, konstytucjonalista z katedry prawa Uniwersytetu w Białymstoku.
Bo nie chodzi wyłącznie o pat w Sejmiku Województwa Podlaskiego, ale również o rozwiązanie innych sytuacji, które mogą się wydarzyć. Wystarczy wyobrazić sobie paraliż prac w samorządzie województwa, który mógłby trwać, gdyby przewodniczący uległ na przykład wypadkowi lub dłuższej chorobie, która uniemożliwiałaby mu prowadzenie obrad. Tak samo byłoby, gdyby taki przewodniczący zaginął – co się również może wydarzyć. Jest także cała lista innych przypadków, w których jest uzasadniona zmiana prawa, czego akurat poseł Tyszkiewicz zauważyć nie raczył.
Raczył za to zauważyć białostocki radny PiS Henryk Dębowski. Jak przekazał naszej redakcji, należy przyjrzeć się również ustawie o samorządzie gminnym, która także wymaga aktualizacji i doprecyzowania. Przypomina, że w Radzie Miasta radni zostali wbrew swojej woli wcieleni do poszczególnych komisji. I to właśnie nazywa bolszewizmem w czystej postaci.
- Jeśli pan poseł Tyszkiewicz odnosi się już do bolszewizmu, to najlepiej gdyby z tym się udał na początek do pana Przewodniczącego, ale Łukasza Prokoryma, członka Platformy Obywatelskiej. W Radzie Miasta przebite zostały standardy nawet białoruskie. Bolszewizm jest i owszem, tylko pan poseł znajdzie go w postępowaniu nie PiS, ale własnych członków partyjnych. Jeśli ma dobrą wolę i faktycznie zależy panu posłowi na porozumieniu, najpierw powinien doprowadzić do uspokojenia sytuacji w Radzie Miasta Białegostoku – skomentował naszej redakcji szef klubu radnych PiS w białostockiej Radzie Miasta, Henryk Dębowski.
Zmiany proponowane w ustawie o samorządzie województwa przewidują między innymi powierzenie prowadzenia prac sejmiku województwa najstarszemu wiekiem z radnych, jeśli przewodniczący jest nieobecny, a nie ma wybranych wiceprzewodniczących. Wskazywać go będzie mógł również Prezes Rady Ministrów – w sytuacji niewybrania lub niewyznaczenia wiceprzewodniczących.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Obrońca ubeków i zbrodniarzy komunistycznych grzmi o bolszewizmie.
Niech się pan tyszkiewicz lepiej zajmie noszeniem teczki "schetynówki".Na podlasiu nie ma nic do powiedzenia. Wszystko rozprowadza truskolaski, i chwała mu za to skoro potrafił tak rozstawić robercika !!! Co ten robercik ugrał w białymstoku - nikitorowicza na wiceprezydenta wsadził, ha ha ha. Tak, to jest ogromny sukces, bo ten nikita to do niczego się nie nadaje, nawet na stajennego, bo tam trzeba umić robić.
Chwała Sejmowi, że przeprowadza niezbędne poprawki do ustawy. Targowica PO/ZSL (PSL) robiłaby wszystko, aby doprowadzić do paraliżu Sejmiku i powtórki wyborów. A wtedy by ogłosili dyscyplinę w swym ubecko-pzprowskim elektoracie i kto wie, jaki byłby wynik tych wyborów. Swoją drogą dobrze byłoby wiedzieć, co to za dwóch zaprzańców w PiS głosowało za PO. Wykryć ich i wyp...lić z PiS za krecią robotę. Tako rzecze Zaratustra////
Obrońca ubeków i zbrodniarzy komunistycznych grzmi o bolszewizmie.
Niech się pan tyszkiewicz lepiej zajmie noszeniem teczki "schetynówki".Na podlasiu nie ma nic do powiedzenia. Wszystko rozprowadza truskolaski, i chwała mu za to skoro potrafił tak rozstawić robercika !!! Co ten robercik ugrał w białymstoku - nikitorowicza na wiceprezydenta wsadził, ha ha ha. Tak, to jest ogromny sukces, bo ten nikita to do niczego się nie nadaje, nawet na stajennego, bo tam trzeba umić robić.
Chwała Sejmowi, że przeprowadza niezbędne poprawki do ustawy. Targowica PO/ZSL (PSL) robiłaby wszystko, aby doprowadzić do paraliżu Sejmiku i powtórki wyborów. A wtedy by ogłosili dyscyplinę w swym ubecko-pzprowskim elektoracie i kto wie, jaki byłby wynik tych wyborów. Swoją drogą dobrze byłoby wiedzieć, co to za dwóch zaprzańców w PiS głosowało za PO. Wykryć ich i wyp...lić z PiS za krecią robotę. Tako rzecze Zaratustra////