Mimo ustawienia zasieków cały czas od strony Białorusi usiłują do Polski przedostać się kolejne osoby z krajów muzułmańskich. W ciągu minionej doby polska Straż Graniczna zatrzymała 17 nielegalnych imigrantów, ale też dwie osoby odpowiedzialne za przemyt ludzi. Ponad 90 prób przekroczenia polskiej granicy pogranicznicy udaremnili.
Nie tylko w Polsce służby graniczne mają co robić. Bo w dalszym ciągu imigranci są wypychani poza granice Białorusi na terytorium Litwy, Łotwy i Estonii. I to dosłownie. Do tego służby białoruskie są w tym działaniu naprawdę brutalne. Widać to między innymi na nagraniu wykonanym przez litewskie służby graniczne, a udostępnionym przez byłego ministra obrony narodowej i byłego ministra spraw zagranicznych Litwy Linusa Linkeviciusa. Na dwuminutowym nagraniu widać, jak bezbronnych ludzi białoruscy mundurowi tarczami popychają w stronę granicy z Litwą i krzyczą na nich.
„Ten krótki film nakręcony przez pograniczników #Lithuania udowadnia brutalne, zuchwałe traktowanie migrantów przez urzędników #Belarus. Zostali zwabieni do kraju jako turyści, a teraz są siłą wpychani do tego kraju #EU terytorium. Zbyt późno zdają sobie sprawę z tego oszustwa” – napisał w komentarzu do nagrania Linus Linkevicius.
This short video shot by #Lithuania’s border guards proves the brutal, audacious treatment of migrants by #Belarus officials. They have been lured into the country as tourists and are now forcefuly being pushed into #EU territory. They do realize that scam too late. pic.twitter.com/6nF1wq7l9P
— Linas Linkevicius (@LinkeviciusL) September 2, 2021
Z naszych informacji wynika, że podobnie służby białoruskie zachowują się wobec migrantów pod granicą z Polską. Jednak na naszej granicy jest mniej przestrzeni otwartych i większość tego rodzaju zachowania ma miejsce w lesie, co utrudnia rejestrowanie działań. I przede wszystkim każdego dnia odnotowywane są próby nielegalnego przekraczania granicy polsko – białoruskiej. Tylko do wczoraj było łącznie ponad setkę takich prób.
„1 września funkcjonariusze SG zatrzymali na gr. Polski - Białorusi 17 nielegalnych imigrantów:15 ob. Iraku, ob. Nigerii i ob. Kamerunu oraz 2 mężczyzn: ob. Gruzji i ob. Azerbejdżanu za pomaganie w nielegalnym przekroczeniu granicy. Strażnicy graniczni udaremnili 93 próby przekroczenia granicy” – przekazała na swoim profilu na Twitterze polska Straż Graniczna.
1 września funkcjonariusze SG zatrzymali na gr.????????-???????? 17 nielegalnych imigrantów:15 ob. Iraku,ob. Nigerii i ob. Kamerunu oraz 2 mężczyzn:ob. Gruzji i ob. Azerbejdżanu za pomaganie w nielegalnym przekroczeniu granicy. Strażnicy graniczni udaremnili 93 próby przekroczenia granicy. pic.twitter.com/4w4aMR25sj
Reklama— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) September 2, 2021
W koczowisku pod Usnarzem Górnym cały czas przebywa grupa imigrantów, której dowożone jest jedzenie, picie, papierosy, słodycze oraz inne rzeczy, które pozwalają im przebywać cały czas w tym miejscu. Jednak trzeba wiedzieć, że to nie są ci sami ludzie, bo służby białoruskie zabierają część osób i w to miejsce przywożą inne. Tragedią zaś jest to, że imigranci są wprowadzani w błąd. Bo są przekonani, że wchodząc na terytorium Polski, Litwy, Łotwy czy Estonii, wchodzą do Niemiec. Co więcej, takie informacje otrzymują jeszcze w krajach, w których płacą ogromne pieniądze za wycieczki, które później kończą się tak, jak widać to na nagraniu byłego ministra spraw zagranicznych Litwy.
Zarówno Polska jak i Litwa budują już płoty z zasieków na granicy z Białorusią w celu ochrony granic nie tylko własnych krajów, ale też i wschodniej granicy Unii Europejskiej. Ponadto na terenach przygranicznych na Litwie i Łotwie wprowadzony został stan wyjątkowy. W Polsce decyzja o ewentualny wprowadzeniu takiego stanu zapadnie dziś.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: SG)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze