Reklama

Syreny alarmowe zawyły, bo są priorytety i PRIORYTETY

W minioną sobotę, 19 stycznia, w Białymstoku, punktualnie w południe zawyły syreny. Alarm włączono w związku z pogrzebem Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza – przekazało biuro prasowe prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego. I w ten oto sposób śp. Paweł Adamowicz został przez prezydenta Białegostoku uznany za postać ważniejszą nie tylko od Papieża, ale nawet od Chrystusa.

Śmierć prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza, była niewątpliwie ogromną tragedią, która nie powinna się wydarzyć. Zatem celebrowanie jego pamięci jest jak najbardziej sytuacją dla wielu zrozumiałą i wręcz wskazaną. Natomiast histeria, która towarzyszyła ostatniemu pożegnaniu prezydenta Gdańska dla wielu osób jest zwyczajnie niezrozumiała. Także tutaj w Białymstoku. Bo mieliśmy i mamy nadal przykłady na wykorzystywanie do celów politycznych zabójstwa dokonanego na prezydencie przez przestępcę i jak wiele na to wskazuje, również osobę niezrównoważoną psychicznie.

Prezydent Tadeusz Truskolaski wraz z radnymi Koalicji Obywatelskiej prześcigają się w pomysłach uhonorowania pamięci Pawła Adamowicza w Białymstoku. Dość wspomnieć, że kilka dni temu została przygotowana propozycja przez Przewodniczącego Rady Miasta i przedstawiona na razie w mediach społecznościowych, aby nadać honorowe obywatelstwo Miasta Białegostoku prezydentowi Adamowiczowi. Mieszkańcy stolicy Podlasia już zadają pytania – jaki związek z Białymstokiem miał Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz i przede wszystkim czy był tutaj chociaż jeden raz.

Reklama

W związku z tragicznymi wydarzeniami dotyczącymi zamordowania Pana Prezydenta Pawła Adamowicza, jako Przewodniczący Rady Miasta Białystok, na najbliższej sesji w dniu 25 lutego 2019 roku, zwrócę się do Rady Miasta o podjęcie dwóch decyzji:

  1. Uchwały upamiętniającej osobę śp. Prezydenta Pawła Adamowicza, podkreślającej wartości, jakie przyświecały jego służbie społeczeństwu i miastu Gdańsk, tj.: otwartość na drugiego człowieka, tolerancja, poszanowanie Konstytucji i reguł demokratycznych, a także zawierającej apel o zaprzestanie szerzenia mowy nienawiści w debacie publicznej.
  2.  Uchwały intencyjnej o nadanie przez Radę Miasta Białystok Honorowego Obywatelstwa Miasta Białegostoku Panu Prezydentowi Pawłowi Adamowiczowi” – czytamy w oświadczeniu, jakie opublikował Łukasz Prokorym, Przewodniczący Rady Miasta, na swoim profilu społecznościowym.

Sądząc po komentarzach, jakie znajdują się pod treścią tego oświadczenia, nie wszystkim mieszkańcom Białegostoku pomysł z nadaniem honorowego obywatelstwa prezydentowi Adamowiczowi przypadł do gustu. Pojawiają się przede wszystkim pytania dotyczące związku prezydenta Adamowicza z Białymstokiem, a nawet takie, w których mieszkańcy chcą dowiedzieć się czy prezydent Adamowicz był w Białymstoku choć jeden raz. Podobne głosy padają także w dyskusjach pomiędzy użytkownikami internetu na Facebooku, Twitterze, a także na forach mediów lokalnych. Już sam ten fakt wyraźnie wskazuje, że przed głosowaniem w sprawie nadania honorowego obywatelstwa Białegostoku nieżyjącemu prezydentowi Gdańska, warto byłoby zapytać mieszkańców stolicy Podlasia o opinię w tej sprawie.

Reklama

I nawet nie chodzi o to, że mieszkańcy są przeciwko takiej decyzji Łukasza Prokoryma i jego zaplecza politycznego, ale zwyczajnie mają szereg wątpliwości i pytań, na które oczekują odpowiedzi – choćby o związki nieżyjącego prezydenta Adamowicza z Białymstokiem. Wydaje się, że takie pytania powinny doczekać się odpowiedzi ze strony inicjatorów nadania Honorowego Obywatelstwa Białegostoku nieżyjącemu prezydentowi Gdańska.

Ostatnie wydarzenia skłoniły nas jeszcze do przypomnienia całkiem niedawnej historii, bo sprzed niespełna dwóch lat. Chodzi o włączenie syren alarmowych w dzień pogrzebu Pawła Adamowicza i tego o co prosił wiosną 2017 roku radny Jacek Chańko. Wyszedł on między innymi do prezydenta Białegostoku z postulatem, aby w dniu śmierci Chrystusa uruchomić w mieście syreny alarmowe. Jak wskazywał, chodzi o uczczenie pamięci o Synu Bożym, który zmarł na krzyżu by zbawić każdego człowieka na Ziemi. Oprócz tego, że Chrystus był najważniejszym człowiekiem w historii ludzkości, to czas kiedy wyłyby syreny, miał także być poświęcony zadumie nad własnym postępowaniem, przypomnieniu jak nasze życie bywa kruche, jak też i temu, abyśmy chwilę się zastanowili nad własnym życiem, uczynkami, czy słowami.

Reklama

- Święta Wielkiej Nocy są najważniejszym świętem w Kościele Katolickim, zaś Jezus Chrystus umarł w Wielki Piątek za cały świat. Dobrze by było, aby właśnie w Wielki Piątek o godz. 15.00 zawyły syreny alarmowe, a ludzie zatrzymali się w obliczu śmierci Syna Bożego, który umarł za wszystkich ludzi na świecie – argumentował swoją interpelację radny PiS Jacek Chańko.

Dlaczego nie można by było uczcić śmierci Jezusa, który – jak pisze radny – oddał życie za wszystkich ludzi na świecie? Ostatecznie święta Wielkiej Nocy są też najważniejszym świętem dla chrześcijan. Ale tu zrozumienia prezydenta Truskolaskiego nie było. Nie zdecydował się na uruchomienie syren alarmowych w dniu śmierci Chrystusa. Wskazał dokładnie, że o włączaniu syren traktuje zarządzenie Wojewody Podlaskiego. Co można także zrozumieć, że tylko wojewoda może zdecydować o uruchomieniu syren alarmowych.

Reklama

Uruchamianie systemu alarmowego w ramach treningów i ćwiczeń reguluje zarządzenie Nr 131/2016 Wojewody Podlaskiego z dnia 29 grudnia 2016 r. w sprawie wykonywania zadań obronnych i obrony cywilnej w 2017 r., w którym określono, że przeprowadzenie praktycznego sprawdzianu włączenia syren alarmowych obrony cywilnej odbędzie się dniach: 1 sierpnia, 1 września i 17 września br. W związku z powyższym, włączanie systemu alarmowego może odbywać się w sytuacjach, o których mowa powyżej” – odpowiedział w maju 2017 r. radnemu Chańko Tadeusz Truskolaski.

Tyle, że to czy inne zarządzenie Wojewody Podlaskiego, nie było do niczego potrzebne, kiedy odbywał się pogrzeb prezydenta Pawła Adamowicza. Bez żadnego problemu udało się uruchomić syreny alarmowe w dniu 19 stycznia, w minioną sobotę. Tym samym niejako prezydent, który informował za pośrednictwem mediów o uruchomieniu syren alarmowych, postawił wyżej Pawła Adamowicza nie tylko ponad Papieża, ale nawet samego Chrystusa. Widocznie są priorytety i PRIORYTETY.

Reklama

Ta sytuacja pokazuje, że Jezus Chrystus, mimo, że był Synem Bożym, był skromnym człowiekiem, ale przede wszystkim nie wikłał się w żadne związki polityczne. Gdzie mu tam do tak zasłużonej dla ludzkości i wielkiej postaci jak prezydent Paweł Adamowicz czy Tadeusz Truskolaski?

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-01-21 08:08:45

    Adamowicz santo subito!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-01-21 08:09:18

    Adamowicz santo subito!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-01-21 09:49:18

    Niech się zajmie tym co trzeba ,ludzie na osiedlu Zagórki nie mają dostępu do wodociągu i kanalizacji a oni pierdołami na pokaz się zajmują !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama