Starcie na szczycie II ligi siatkarek dostarczyło kibicom ogromnych emocji, choć wynik 3:0 dla Volley Kobyłka może być nieco mylący. Podopieczne Kamila Szklarza pojechały do lidera z nadzieją na powtórkę z listopada, kiedy to sensacyjnie wygrały u siebie. Tym razem jednak gospodynie, mające w składzie zawodniczki z pierwszoligowym doświadczeniem, wykrzesały z siebie maksimum, by zrewanżować się bielszczankom.
Bielszczanki rozpoczęły mecz popisowo. Trener Szklarz postawił w wyjściowym składzie na świetnie dysponowane białostoczanki: atakującą Patrycję Panasewicz oraz środkową Karolinę Ostrowską. Efekt był natychmiastowy – TPS prowadził 6:1, a chwilę później 10:3. Dopiero czas wzięty przez szkoleniowca gospodyń uspokoił ich grę. Volley mozolnie odrabiał straty, wygrywając ostatecznie wojnę nerwów 25:23.
Jeszcze bardziej zacięty był drugi set. Wynik oscylował wokół remisu, a w końcówce to TPS wyszedł na prowadzenie 21:19. Po wejściu Dominiki Skonecznej bielszczanki walczyły o każdy centymetr parkietu, doprowadzając do stanu 23:23. Niestety, dwie ostatnie piłki padły łupem gospodyń, co postawiło nasze siatkarki w trudnej sytuacji przed kolejną partią.
Trzecia odsłona spotkania nie była już tak wyrównana. Siatkarki z Kobyłki narzuciły własny rytm, szybko budując bezpieczną przewagę. Przy stanie 20:12 na boisku pojawiła się druga rozgrywająca Kamila Ramotowska, ale zmiana ta nie zdołała odwrócić losów seta, który zakończył się wynikiem 15:25. Mimo porażki, postawa TPS-u została doceniona przez rywalki, które w mediach społecznościowych chwaliły bielszczanki za stworzenie solidnego i pasjonującego widowiska.
Ekipę Bielska czeka teraz domowy mecz z zespołem MOS Wola AZS Warszawa (sobota, godz. 17.00).
Volley Kobyłka — TPS Bielsk Podlaski 3:0 (25:23, 25:23, 25:15)
Sędziowali: Katarzyna Mancel i Michał Brzeziński. Widzów 100.
Volley: Katarzyna Niemiec, Anna Wiadrowska, Małgorzata Gontarz, Kamila Wrzosek, Łucja Krawczyk, Kaja Klepacz, Natalia Pietruszkiewicz, Wiktora Sztylko, Nikola Gutowska, Izabela Linka, Natalia Dąbrowska, Zuzanna Kalkowska, Klaudia Kucharska (libero), Małgorzata Czajka (libero).
TPS: Kamila Ramotowska, Dominika Skoneczna, Katarzyna Pućkowska, Aleksandra Kułak, Karolina Ostrowska, Katarzyna Monachowicz, Livezeta Manchak, Martyna Kozłowska, Patrycja Panasewicz, Anastazja Czykwin, Iwona Kandora, Julia Michalewicz (libero), Oliwia Siemieńczyk (libero).
14 lutego: MUKS Krótka Mysiadło - GLKS Barycz Janków Przygodzki 3:1.


PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze