Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie musicie jechac do Bilbao, "dziennikarze" od siedmiu bolesci. Podobne daszki są w Toruniu i Bydgoszczy i jeszcze pewnie w setce innych miejsc. http://www.bialystokonline.pl/bialystok,fotoreportaze,zdjecia,974,1.html
jak to jest że Ciebie widać a mnie nie widać?
porażką jest ten tunel, jego wygląd i ekipa która teraz trzyma klikę
Jak już chcieli zerżnąć mogliby się bardziej przyłożyć - dżdżownice w Bilbao są zabezpieczone przed wiatrem i mrozem, dodatkowo posiadają ruchome schody.
Do tego, że w Polsce i Białymstoku robimy rzeczy, które były modne na Zachodzie 20 lat temu, zdążyłem się przyzwyczaić. Zamiast być o dwie dekady "przed" w myśleniu, budowaniu, planowaniu, projektowaniu, staramy się upodobnić do tego, co "tam" jest już dawno odrzucone. W ten sposób ścieżką wydeptaną przez kraje Trzeciego Świata, które przecież też się modernizują, ale na sposób będący karykaturą nowoczesności. I taką karykaturą nowoczesności jest wyrzucanie pieszych, stanowiących kwintesencję euroejskiego miasta, do podziemi, fundując im instalacje zerżnięte z innego - równie mało udanego - projektu.
Nie musicie jechac do Bilbao, "dziennikarze" od siedmiu bolesci. Podobne daszki są w Toruniu i Bydgoszczy i jeszcze pewnie w setce innych miejsc. http://www.bialystokonline.pl/bialystok,fotoreportaze,zdjecia,974,1.html
jak to jest że Ciebie widać a mnie nie widać?
porażką jest ten tunel, jego wygląd i ekipa która teraz trzyma klikę