To nie miało tak wyglądać! Kibice siatkówki w Augustowie liczyli, że wyjazdowy bój ze Spartą Grodzisk Mazowiecki będzie momentem przełomowym, który pozwoli odetchnąć w walce o ligowy byt. Niestety, delegacyjne starcie w ramach 24. kolejki PLS 1. Ligi zakończyło się bolesną porażką 0:3. Sytuacja podopiecznych Dimy Skoriyya staje się coraz trudniejsza – walka o utrzymanie wchodzi w decydującą, niezwykle nerwową fazę.
Mecz ze Spartą był klasycznym spotkaniem „o sześć punktów”. Obie ekipy przed tą serią gier rozpaczliwie szukały punktów, by uciec spod topora. Niestety, środowe zwycięstwo BKS-u Bydgoszcz nad Lechią Tomaszów Mazowiecki zepchnęło Necko do strefy spadkowej jeszcze przed pierwszym gwizdkiem w Grodzisku. Presja była więc ogromna.
Początek rywalizacji był wyrównany, jednak tylko do stanu 16:15 w pierwszym secie. Wtedy w grze augustowian coś pękło. Seria potężnych zagrywek Jakuba Buczka kompletnie rozbiła nasze przyjęcie, a goście sprawiali wrażenie zrezygnowanych, oddając partię do 17. Druga odsłona nie przyniosła poprawy – Sparta szybko odskoczyła na kilka punktów. Choć Necko zdołało doprowadzić do remisu 19:19, w decydujących momentach znów zabrakło zimnej krwi. Gospodarze, niesieni dopingiem i świetną grą MVP meczu, Bartosza Michalaka, wygrali do 20.
Najwięcej emocji dostarczyła trzecia partia, która pokazała, że w zespole z Augustowa wciąż tli się wola walki. Gdy Sparta prowadziła 22:18, wydawało się, że jest już po meczu. Wtedy jednak sygnał do ataku dał Filip Jarosiński. Dzięki jego świetnej postawie Necko nie tylko wyrównało, ale miało nawet piłkę setową na 25:24!
Niestety, siatkarski dreszczowiec nie zakończył się happy endem. Rozpoczęła się mordercza walka na przewagi, w której augustowianie kilkukrotnie bronili piłek meczowych. Ostatecznie Sparta przechyliła szalę zwycięstwa na swoją korzyść, wygrywając 29:27 i zamykając całe spotkanie w trzech setach. Zabrakło niewiele, by odwrócić losy meczu, ale na tym poziomie „niewiele” robi ogromną różnicę.
Po tej porażce sytuacja w tabeli jest alarmująca. Necko i Sparta mają po 23 punkty, tracąc dwa „oczka” do bezpiecznego BKS-u Bydgoszcz. Margines błędu praktycznie przestał istnieć. Przed augustowianami teraz najtrudniejszy możliwy sprawdzian.
Już w najbliższą sobotę, 28 lutego o godzinie 17.00, hala w Augustowie zapłonie emocjami podczas meczu z BBTS Bielsko-Biała. Rywal to ścisła czołówka ligi (4. miejsce), więc o punkty będzie niezwykle ciężko. Jeśli jednak nasi siatkarze chcą zachować status pierwszoligowca, muszą szukać punktów nawet w starciach z gigantami. Wsparcie kibiców będzie w sobotę kluczowe – to czas, by całe miasto stanęło murem za drużyną.
Sparta Grodzisk Mazowiecki - Necko Augustów 3:0 (25:17, 25:20, 29:27)
Sędziowali: Jacek Litwin, Piotr Habel. Widzów: 470.
Sparta: Maciej Stępień 2, Jakub Buczek 12, Bartosz Michalak 11, Mateusz Piotrowski 18, Bartosz Stępień 14, Michał Gregorowicz 5, Dariusz Bronisławski (libero) 0, Jakub Czyżewski 0.
Necko: Kacper Taudul 10, Radosław Sterna 2, Oleg Krikun 10, Filip Jarosiński 11, Łukasz Rudzewicz 6, Jakub Krupiński (libero) 0, Jakub Konieczny 0, Piotr Łukasik 5, Maksymilian Opioła (libero) 0, Konrad Buczek 1, Damian Baran 5.
Pozostałe wyniki 24. kolejki: BBTS Bielsko-Biała - GKS Katowice 3:1, MCKiS Jaworzno - KKS MICKIEWICZ Kluczbork 3:0, SMS PZPS Spała - PZL LEONARDO Avia Świdnik 0:3, CUK Anioły Toruń - Karton-Pak Astra Nowa Sól 3:1, Nowak-Mosty MKS Będzin - Lechia Tomaszów Mazowiecki 2:3, Stal Nysa - BKS Bydgoszcz 3:0.
AR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze