11 lutego obchodzony jest Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112 - data, która ma przypominać, jak ważną rolę w systemie bezpieczeństwa odgrywa jeden wspólny numer ratunkowy obowiązujący na terenie całej Unii Europejskiej. To właśnie pod 112 każdego dnia trafiają zgłoszenia dotyczące wypadków, nagłych zachorowań czy sytuacji zagrożenia życia.
W Podlaskiem symboliczne obchody odbyły się w Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Białymstoku, gdzie wojewoda podlaski Jacek Brzozowski spotkał się z operatorami i podziękował im za odpowiedzialną służbę.
Numer 112 to pierwsza linia walki o nasze zdrowie i życie - podkreślił wojewoda, zwracając uwagę na ogromne znaczenie pracy osób odbierających połączenia alarmowe.
Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Białymstoku działa przez całą dobę. Obecnie pracuje tam 41 operatorów numerów alarmowych oraz sześcioro pracowników administracyjnych. To właśnie oni jako pierwsi odbierają telefony w sytuacjach kryzysowych i przekazują zgłoszenia odpowiednim służbom: pogotowiu ratunkowemu, policji czy straży pożarnej.
Statystyki pokazują skalę wyzwań, z jakimi mierzą się operatorzy. W 2025 roku odebrali oni łącznie 512 880 zgłoszeń. Spośród nich 202 121 zdarzeń zostało zakwalifikowanych jako zasadne i przekazanych do służb ratunkowych.
Średnio jeden operator w ciągu dnia odbierał około 115 połączeń na zmianie dziennej oraz 66 podczas dyżuru nocnego.
Wśród zgłoszeń przekazywanych do służb dominowały trzy główne kategorie:
Każde z tych zgłoszeń może wymagać szybkiej reakcji i sprawnego działania całego systemu ratunkowego.
Szczególnie dużym obciążeniem emocjonalnym dla operatorów są zgłoszenia dotyczące prób samobójczych lub myśli samobójczych. W 2025 roku Centrum Powiadamiania Ratunkowego odnotowało 917 takich przypadków.
To właśnie te rozmowy trwają najdłużej. Podczas gdy średni czas obsługi zgłoszenia alarmowego wynosi niecałe dwie minuty, rozmowa z osobą w kryzysie psychicznym może trwać od ośmiu do nawet 30 minut.
Wojewoda Jacek Brzozowski zwrócił uwagę na wciąż poważny problem połączeń niezasadnych, które blokują dostęp do realnej pomocy.
To aż 42 procent połączeń, w formie zabaw i dowcipów. Tymczasem ten numer ma ratować zdrowie i życie - apelował wojewoda.
Operatorzy podkreślają, że wiele osób traktuje numer 112 jak infolinię, dzwoniąc z pytaniami niezwiązanymi z sytuacjami kryzysowymi. Takie zgłoszenia mogą jednak opóźnić pomoc tym, którzy naprawdę jej potrzebują.
Aby zwiększyć świadomość społeczną i uczyć właściwego korzystania z numeru alarmowego, Centrum Powiadamiania Ratunkowego prowadzi szeroko zakrojone działania edukacyjne.
W 2025 roku zrealizowano ponad 60 inicjatyw, w tym:
Celem jest jedno: aby numer 112 był wybierany tylko wtedy, gdy naprawdę chodzi o zdrowie, życie lub bezpieczeństwo.
Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112 to dobra okazja, by przypomnieć, że szybka i odpowiedzialna reakcja może mieć kluczowe znaczenie. Operatorzy CPR są często pierwszym głosem, jaki słyszy osoba w dramatycznej sytuacji.
Dlatego warto pamiętać: 112 to nie infolinia - to numer, który może uratować życie.
(PW)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze