Dobrze radzą sobie podlaskie drużyny w fazie grupowej Młodzieżowych Mistrzostw Polski do lat 19. Ekipa BAF Białystok w grupie A w piątek przegrał minimalnie pierwsze spotkanie z Okocimskim CANPACK Brzesko, ale w sobotni ranek zremisował z Eskadrą Warszawa 2:2. Decydujący o awansie mecz zagra w sobotę o 16.00 z TAF Toruń. Zawodnicy Jagiellonii wygrali pierwsze spotkanie w piątek z Nacomi Wilkowice 3:1. Kolejne spotkania zagrają z Red Dragons Pniewy (sobota, 14.20), a tego samego dnia o 20.10 z Limanovią Limanowa.
Mecz z udziałem ekipy BAF Bonito był meczem otwarcia turnieju. Zespół kierowany przez Filipa Dojlidę przegrała po zaciętej walce z zespołem Okocimskim CANPACK Brzesko 4:5 (0:0). Dla białostoczan gole strzelili Kamil Perkowski i Krystian Rakowski po 2.
W drugim swoim meczu Bonito jeszcze dwadzieścia sekund przed końcem prowadziło z Eskadrą Warszawa, a Rakowski miał sytuację sam na sam z golkiperem ze stolicy. A już 3 sekundy później po faulu jednego z graczy białostockiej drużyny ekipa ze stolicy miała rzut karny przedłużony, który zamieniła na gola i mecz zakończył się ostatecznie remisem 2:2.
Jagiellonia poradziła sobie znacznie lepiej. W swoim meczu otwarcia w piątek wieczorem w grupie D MOKS Jagiellonia pokonała 3:1 (0:1) ekipę GLKS Nacomi Wilkowice, a gole dla białostoczan strzelili Kacper Łupiński 2 i Oliwier Ambrożej.
BAF Bonito Białystok - AP Okocimski CANPACK Brzesko 4:5 (0:0). Bramki: Kamil Perkowski 2, Krystian Rakowski 2 - Igor Martyna 3, Kacper Sowa, Nikodem Mgłosiek.
BAF Bonito Białystok - Eskadra Warszawa 2:2 (1:1).
MOKS Jagiellonia Białystok - GLKS Nacomi Wilkowice 3:1 (0:1). Bramki: Kacper Łupiński 2, Olivier Ambrożej - Mateusz Stwora.
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze