To już kolejna taka sytuacja w województwie podlaskim w ostatnich tygodniach. W piątkowy poranek, 10 kwietnia, mieszkańcy powiatu siemiatyckiego natknęli się na nietypowe i niebezpieczne znalezisko. Z nieba „spadł” balon meteorologiczny, do którego podczepiony był spory pakunek wypełniony nielegalnymi wyrobami tytoniowymi.
Służby otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu tuż po świcie. Około godziny 6:00 rano dyspozytor numeru alarmowego został poinformowany o odnalezieniu podejrzanego obiektu w rejonie miejscowości Łopusze, w gminie Drohiczyn. Na miejsce natychmiast wysłano patrol policji, który zabezpieczył teren i potwierdził przypuszczenia – był to balon wykorzystywany do przemytu przez wschodnią granicę.
– Zgłoszenie wpłynęło do nas około godziny 6:00. W rejonie miejscowości Łopusze ujawniony został balon z podczepioną paczką – potwierdził młodszy aspirant Konrad Marcin Karwacki z podlaskiej policji.
To kolejna już sytuacja, kiedy nad podlaskie nadlatują balony - często z przemytniczą zawartością. Ostatnio jeden z nich wylądował w samym centrum Białegostoku. Pisaliśmy o tym TUTAJ i TUTAJ oraz w wielu miejscowościach na terenie województwa podlaskiego - TUTAJ
Funkcjonariusze od razu przystąpili do oględzin pakunku, który był precyzyjnie przymocowany do konstrukcji balonu. Tego typu metody stają się coraz popularniejszym sposobem na omijanie zabezpieczeń naziemnych na granicy.
Po otwarciu zabezpieczonej przesyłki okazało się, że w środku znajduje się pokaźna ilość tytoniu bez polskich znaków akcyzy. Służby doliczyły się dokładnie 3 000 paczek papierosów. Straty Skarbu Państwa z tytułu nieodprowadzonego podatku mogły być znaczne, jednak dzięki czujności osób, które zauważyły obiekt, towar nie trafi do czarnego obrotu.
Wykorzystywanie balonów meteorologicznych do celów przestępczych to technika wymagająca od sprawców znajomości kierunków wiatru i precyzyjnego planowania miejsca zrzutu. Zazwyczaj są one wyposażone w proste nadajniki GPS, które pozwalają odbiorcom po drugiej stronie granicy na namierzenie „przesyłki”. Tym razem jednak plan przemytników spalił na panewce, a towar został przejęty przez mundurowych.
Przy okazji tego zdarzenia podlaska policja wystosowała stanowczy apel do wszystkich mieszkańców regionu. Widok balonu z podczepionym ładunkiem może budzić ciekawość, ale zbliżanie się do niego jest skrajnie niebezpieczne. Służby przypominają, że nigdy nie mamy pewności, co znajduje się wewnątrz paczki – obok papierosów mogą tam być substancje niebezpieczne lub urządzenia, których dotknięcie może skończyć się tragicznie.
W przypadku zauważenia podejrzanych pakunków, szczególnie tych podczepionych pod balony, należy zachować bezpieczną odległość i pod żadnym pozorem nie próbować ich samodzielnie otwierać czy przemieszczać. Jedyną właściwą reakcją jest natychmiastowy kontakt z numerem alarmowym 112. Szybka informacja pozwala służbom na sprawne podjęcie działań i zabezpieczenie potencjalnego dowodu w sprawie przeciwko grupom przemytniczym działającym na pograniczu.
AR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze