Piątek, 20 lutego będzie dla Białostoczanki wyjątkowy – wszystko wskazuje na to, że będzie to pożegnanie Natalii Maliszewskiej z igrzyskami. Pobiegnie na 1500 m, dystansie, za którym nie przepada, ale który wydaje się być jej pożegnaniem z zawodami olimpijskimi w ogóle.
To, że Natalia Maliszewska jest najlepszą polską shorttrackistką w historii, nie ma wątpliwości. Wicemistrzostwo świata, mistrzostwo Europy, dwa brązowe medale mistrzostw Europy, Puchar Świata, zwyciężczyni wielu zawodów w ramach PŚ, a liczby medali z mistrzostw Polski ona sama ma prawo nie pamiętać.
Same sukcesy, tylko te igrzyska… O dramacie w Pekinie, przeklętym covidzie i chińskim bałaganie pisaliśmy już wcześniej, a wtedy wydawała się być murowaną kandydatką do medalu. Natalii oczywiście życzymy dziś sukcesu, ale wiele wskazuje na to, że jej najlepszym olimpijskim wynikiem pozostanie 11. miejsce z Pjongczang w 2018 roku. Szkoda, zasługuje na więcej.
Natalię będziemy mogli oglądać po godz. 20, ale wcześniej wystąpi kilka jej koleżanek z innych konkurencji. Nie liczymy na medale, bo Natalia Czerwonka, która niosłą polską flagę podczas uroczystego otwarcia igrzysk, nie ma szans na podium w wyścigu na 1500 m panczenistek.
Tym bardziej nasz duet bobsleistek. O mistrzyni sportów pożarniczych Lindzie Weiszewski wcześniej już wspominaliśmy, ale warto też zwrócić uwagę na jej koleżankę z boba, czyli rozpychającą – Klaudię Adamek. To postać bez wątpienia historyczna, bo pierwsza polska olimpijka zarówno zimowa, jak i letnia. Klaudia biegła w sztafecie 4x100 m na igrzyskach w Tokio.
Jak to się stało, że trafiła do bobslejów? W 2023 roku zadzwonił do niej jeden z boslejowych trenerów i widząc, że jej kariera stanęła w miejscu, zaczął ją namawiać do zmiany konkurencji. Namawiał pół roku, aż Klaudia się złamała i zgodziła się spróbować w sporcie, o którym nie miała bladego pojęcia.
Efekty przyszły dość szybko, bo Klaudia Adamek szybkość ma, a gdy mogła przestać zbijać wagę, doszła niezbędna w bobslejach siła i masa. Nie zniechęciło jej nawet to, gdy podczas pierwszych poważnych zawodów przeżyły z Lindą bardzo groźnie wyglądający upadek.
Eurosport 1
10:00 – narciarstwo dowolne: ski cross kobiet
11:45 - narciarstwo dowolne: ski cross kobiet – finał
13:45 – biathlon: bieg masowy mężczyzn
15:00 – curling: półfinał kobiet Kanada – Szwecja
17:05 – łyżwiarstwo szybkie: 1500 m kobiet (Natalia Czerwonka)
17:55 – hokej: półfinał Kanada – Finlandia
19:15 – narciarstwo dowolne: halfpipe mężczyzn
21:00 – short track: 500 m kobiet (Natalia Maliszewska, Kamila Sellier, Gabriela Topolska)
22:20 – hokej: półfinał USA – Słowacja
Eurosport 2
17:55 – bobsleje: dwójki kobiet (Klaudia Adamek, Linda Weiszewski)
KAT
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze