Uniwersytet w Białymstoku rozpoczyna współpracę z Centralną Radą Romów w Polsce. Podpisane porozumienie ma otworzyć drogę do wspólnych działań naukowych i edukacyjnych, w tym stworzenia studiów na kierunku romologia oraz przygotowania specjalistów wspierających edukację romskich dzieci i młodzieży.
Umowę zawarto we wtorek, 17 lutego 2026 roku. Ze strony UwB koordynacją współpracy zajmą się prorektor ds. kształcenia dr hab. Krzysztof Korotkich, prof. UwB oraz prorektor ds. rozwoju dr hab. Tomasz Bajkowski, prof. UwB. Centralną Radę Romów w Polsce - Centrum Doradztwa i Informacji dla Romów z siedzibą w Białymstoku reprezentował wiceprezes zarządu Karol Kwiatkowski.
Dokument precyzuje szeroki zakres planowanych inicjatyw. Wśród nich znalazły się m.in. działania związane z tworzeniem nowego kierunku studiów, kształceniem asystentów edukacji romskiej, prowadzeniem badań naukowych oraz organizacją konferencji i sesji poświęconych tematyce romskiej.
Współpraca ma obejmować również realizację projektów edukacyjnych i społecznych, a także umożliwienie studentom Uniwersytetu w Białymstoku odbywania praktyk w strukturach Centralnej Rady Romów. Dzięki temu młodzi ludzie będą mogli zdobywać doświadczenie i kompetencje przydatne na rynku pracy. Zaplanowano także spotkania fakultatywne dla studentów, przybliżające działalność i rolę CRR.
Istotnym elementem porozumienia jest również wspólne pozyskiwanie funduszy zewnętrznych na realizację przedsięwzięć naukowych i edukacyjnych. Umowa została zawarta na czas nieokreślony.
Po podpisaniu dokumentu odbyło się spotkanie robocze z udziałem przedstawicieli Wydziału Nauk o Edukacji UwB, w tym dziekan dr hab. Alicji Korzenieckiej-Bondar, prof. UwB oraz profesorów Jerzego Nikitorowicza i Mirosława Sobeckiego. Rozmowy dotyczyły pierwszych kroków w realizacji wspólnych planów.
Nowe partnerstwo ma szansę stać się ważnym elementem działań Uniwersytetu w Białymstoku na rzecz dialogu międzykulturowego, rozwoju badań nad społecznością romską oraz wsparcia edukacji i integracji społecznej.
(PW)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze