Reklama

Z Białegostoku w wielki świat: Pietuszewski czaruje w Porto, a Jackson podbija MLS! A jak inni eks-jagiellończycy?

Wychowanek Jagiellonii Oskar Pietuszewski zaliczył kolejny świetny występ i doskonale aklimatyzuje się w portugalskim Porto. Pieti nie tylko odnotował asystę w meczu ale jeszcze spotkało go jeszcze inne wyróżnienie. Inny gracz Jagi Aziel Jackson (wypożyczony z Jagi do MLS) strzelił gola w swoim pierwszym meczu w nowym klubie i zyskał uznanie samego legendarnego Thomasa Muellera. A jak radzą sobie inni gracze z Jagiellonią z CV?

Dieguez przeciw Jagiellonii?

Niedzielne popołudnie przy ulicy Słonecznej dostarczyło kibicom Jagiellonii Białystok wielu emocji, ale dla wielu fanów był to także moment nostalgii. Na murawie stadionu miejskiego ponownie zameldował się Adrian Dieguez, choć tym razem w barwach Radomiaka Radom. Hiszpański defensor, który jeszcze niedawno stanowił o sile białostockiej obrony, nie zaliczy tego powrotu do wybitnie udanych. Choć rozegrał pełne 90 minut, jego występ był co najwyżej przeciętny – portal Flashscore ocenił go na 6,8, a statystyki pokazują, że wygrał zaledwie trzy z ośmiu pojedynków z obecnymi zawodnikami Jagi.

A co dzieje się z byłymi jagiellończykami poza granicami kraju, to już zupełnie inna, wręcz filmowa opowieść.

Reklama

Rekordzista z Białegostoku podbija Portugalię

Gdy Jagiellonia sprzedawała Oskara Pietuszewskiego do FC Porto za rekordowe 8 milionów euro, niektórzy zastanawiali się, czy 17-latek poradzi sobie w tak gigantycznym klubie. Odpowiedź przyszła szybciej, niż się spodziewano. W ostatnim meczu przeciwko Rio Ave, młody Polak wyszedł w podstawowym składzie i skradł show.

Portugalski dziennik A Bola nie szczędził zachwytów, nazywając go "nową petardą". Pietuszewski w 22. minucie przeprowadził akcję, która rozstrzygnęła losy spotkania: na lewym skrzydle wymanewrował dwóch rywali i z chirurgiczną precyzją wyłożył piłkę Victorowi Froholdtowi. Efekt? Wygrana 1:0 i tytuł Zawodnika Meczu przyznany przez kibiców Porto. Oskar zdobył w głosowaniu miażdżące 52% głosów! Co więcej, zaimponował fanom nie tylko na boisku, ale i po meczu, próbując udzielić wywiadu w języku portugalskim. Tak buduje się status legendy.

Reklama

Kanadyjski sen AZ Jacksona

Równie głośno jest o AZ Jacksonie. Amerykański pomocnik w Białymstoku nie potrafił na stałe przebić się do wyjściowej jedenastki, co zaowocowało wypożyczeniem do kanadyjskiego Vancouver Whitecaps. Przeprowadzka za ocean okazała się strzałem w dziesiątkę.

24-latek zaliczył prawdziwe „wejście smoka” w lidze MLS. W swoim debiucie przeciwko Realowi Salt Lake wszedł na boisko i strzelił jedynego gola meczu, zapewniając swojej nowej drużynie komplet punktów. W Kanadzie już mówi się o nim jako o potencjalnym liderze środka pola, co pokazuje, że białostocka szkoła piłkarska potrafi przygotować zawodników do gry na różnych szerokościach geograficznych.

Reklama

Solidność w kraju i co przyniesie przyszłość?

Nie zapominamy też o tych, którzy zostali na krajowym podwórku lub budują formę w niższych ligach. Aurelian Nguiamba, obecnie reprezentujący Arkę Gdynia, rozegrał solidne 90 minut w wygranym 2:1 meczu z GKS-em Katowice, notując notę 6,9. Nieco ciszej było o Lamine Diaby-Fadidze. Francuz pojawił się na boisku w 61. minucie w barwach Rakowa Częstochowa podczas starcia z Bruk-Betem Termaliką, ale tym razem nie zdołał wpisać się na listę strzelców ani zaliczyć kluczowego podania.

Na kogo warto zwrócić uwagę?

Sukcesy Pietuszewskiego i Jacksona to jasny sygnał, że marka Jagiellonii na rynku transferowym jest silniejsza niż kiedykolwiek. Warto śledzić dalsze losy Oskara w Porto – jeśli utrzyma taką formę, szybko może stać się najcenniejszym polskim piłkarzem w historii. Z kolei w Vancouver Jackson udowadnia, że czasem zmiana otoczenia jest kluczem do odblokowania potencjału.

Reklama

Kto następny ruszy w ich ślady? Eksperci sugerują, by bacznie przyglądać się młodzieży w akademii przy Elewatorskiej. "DNA Jagiellonii" staje się synonimem odwagi w grze jeden na jeden i boiskowej bezczelności, którą teraz podziwia Portugalia i Ameryka Północna.

Chcesz być na bieżąco z wynikami naszych byłych zawodników? Śledź nasz portal i daj znać w komentarzach, jak radzą sobie inni byli jagiellończycy?

Przemysław Sarosiek

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama

Najnowsze