Reklama

Zimny prysznic Ślepska w Suwałkach. Bezradni w starciu ze Stilonem

Miało być radosne świętowanie i kolejny krok w górę ligowej tabeli. Po ostatnich świetnych występach i serii zwycięstw, kibice Ślepska Malow Suwałki liczyli, że ich ulubieńcy bez większych problemów poradzą sobie z Cuprum Stilonem Gorzów – drużyną desperacko szukającą punktów, by uciec ze strefy spadkowej. Niestety, rzeczywistość okazała się brutalna. Suwalczanie przegrali 0:3, a styl ich gry był równie zły jak wynik.

Marzenia rozbite o gorzowski mur

Gospodarze przystępowali do 19. kolejki PlusLigi z ogromnymi apetytami. Dwie wygrane z rzędu rozbudziły nadzieje na stałe zadomowienie się w górnej części tabeli. Jednak od pierwszych minut spotkania widać było, że to nie jest dzień podopiecznych trenera Dominika Kwapisiewicza. W grę Ślepska wkradł się chaos, a liczba błędów własnych, szczególnie w polu serwisowym, była porażająca.

W pierwszym secie walka punkt za punkt trwała tylko do stanu 9:9. Potem na parkiecie rządzili już tylko goście. Świetnie dysponowani w ataku Mathis Henno i Chizoba Neves raz po raz dziurawili suwalski blok. Po drugiej stronie siatki dwoił się i troił Bartosz Filipiak, ale jego 75-procentowa skuteczność to było za mało na dobrze zorganizowaną ekipę z Gorzowa. Pierwsza partia zakończyła się wynikiem 21:25.

Reklama

Wojna nerwów i niewykorzystane szanse

Drugi set przyniósł nieco więcej nadziei. Choć gorzowianie prowadzili już 4:1, biało-niebiescy zdołali wyrównać grę. Momentem przełomowym wydawał się remis 17:17 – hala wrzała, a kibice wierzyli w odwrócenie losów meczu. Niestety, Cuprum Stilon błyskawicznie odbudował przewagę. W końcówce goście prowadzili 24:20. Suwalczanie pokazali charakter, broniąc trzy piłki setowe, ale przy czwartej próbie byli już bezradni (23:25).

Trzecia odsłona to już dominacja przyjezdnych od samego początku. W pewnej chwili przewaga Gorzowa wynosiła aż siedem punktów (20:13). I choć Ślepsk zerwał się do ostatniego ataku, zbliżając się na dystans zaledwie jednego „oczka” (22:23), ostatnie słowo należało do Chizoby Nevesa, który zakończył mecz efektownym asem serwisowym. 

Reklama

Zimny prysznic 

Po meczu w obozie gospodarzy panowały minorowe nastroje. Bartosz Filipiak nie gryzł się w język, nazywając spotkanie „zimnym prysznicem”. Przyznał, że drużyna zawiodła pokładane w niej nadzieje i nie dotrzymała poziomu wymaganego w PlusLidze. Z kolei Marcin Waliński z Cuprum Stilonu podkreślał, że kluczem do sukcesu była kontrola nad meczem i korzystanie z seryjnie psutych zagrywek przez suwalczan.

Statystyki potwierdzają te słowa. MVP spotkania, Mathis Henno, skończył mecz z imponującą 68-procentową skutecznością w ataku. Suwalski zespół, mimo walki, tracił punkty seriami, co uniemożliwiło nawiązanie równorzędnej walki przez pełen dystans 91 minut spotkania.

Reklama

W piątek starcie z gigantem – czas na rehabilitację

Czasu na rozpamiętywanie porażki nie ma wiele. Już w najbliższy piątek, 6 lutego o godzinie 17.30, Suwałki Arena ponownie wypełni się kibicami. Tym razem poprzeczka powędruje jednak na najwyższy możliwy poziom – do Suwałk przyjedzie lider rozgrywek, PGE Projekt Warszawa.  Czy Ślepsk Malow zdoła wyciągnąć wnioski z bolesnej lekcji i postawi się faworytowi? Suwalscy kibice wierzą, że porażka z Gorzowem podziała otrzeźwiająco, a drużyna wróci do gry, którą zachwycała jeszcze dwa tygodnie temu.

Ślepsk Malow Suwałki - Cuprum Stilon Gorzów Wielkopolski 0:3 (21:25, 23:25, 22:25)
Sędziował:
Paweł Burkiewicz, Sławomir Gołąbek. 
Ślepsk: Honorato Honorato 4, David Smith 5, Bartosz Filipiak 20, Asparuh Asparuhov 12, Jan Nowakowski 7, Karol Jankiewicz 0, Joaquin Gallego 0, Kamil Doroszyński 1, Bartosz Mariański (libero), Jakub Kubacki (libero), Antoni Kwasigroch 2.  
Stilon: Marcin Kania 3, Pontes Veloso Thiago 1, Mathis Henno 18, Patryk Niemiec 8, Chizoba Neves Atu 14, Kamil Kwasowski 7, Marcin Waliński 0, Szymon Gregorowicz (libero), Daniel Gąsior, Wojciech Więcławski 0. 

Reklama

Wyniki 19. kolejki: PGE GiEK Skra Bełchatów - InPost ChKS Chełm 1:3, Barkom Każany Lwów - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:2, JSW Jastrzębski Węgiel - Aluron CMC Warta Zawiercie 0:3, Asseco Resovia Rzeszów - BOGDANKA LUK Lublin 3:2, Energa Trefl Gdańsk - PGE Projekt Warszawa 0:3, Indykpol AZS Olsztyn - Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 3:2. 

PS

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama