W miejscowej szkole schronienie znalazły 44 osoby, które trzeba było ewakuować na czas wydobycia pocisku lotniczego. Został znaleziony podczas prac budowlanych na prywatnej posesji w miejscowości Wygoda w powiecie łomżyńskim. Akcja zakończyła się około godz. 19.00 w sobotę, 21 września. Jak zawsze, tak i tym razem, bez saperów się nie obeszło.
Jeszcze przed godziną 18.00 w sobotę, 21 września, zespół prasowy podlaskiej Policji przekazał informację o zgłoszeniu znaleziska w miejscowości Wygoda w powiecie łomżyńskim. Tym znaleziskiem okazał się być pocisk lotniczy z okresu II wojny światowej. Jak przekazali mundurowi, pocisk znajdował się na prywatnej nieruchomości. Został znaleziony podczas prac budowlanych. Wiadomo było także, że jest dość duży, bo około 30 centymetrowy.
- Na miejscu są policjanci, którzy zabezpieczają miejsce zdarzenia oraz saperzy z jednostki wojskowej z Orzysza – informowała krótko później Edyta Wilczyńska z zespołu prasowego podlaskiej Policji.

Szybko też okazało się, że potrzebna będzie ewakuacja. Wstępne dane, szacowane były na promień ewakuacji, na około 800m, zaś ilość domów, które miałyby zostać ewakuowane – na 50. Co przekładało się na ilość mieszkańców w liczbie około 150. Skończyło się na 44 ewakuowanych osobach, które schronienie znalazły w miejscowej szkole. Musieli oni opuścić swoje domy i przenieść się na czas pracy saperów w bezpieczne miejsce. Z informacji, jakie przekazała Policja, ewakuacja przebiegła szybko i sprawnie.
- Saperzy właśnie podejmują ładunek, natomiast policjanci zabezpieczają miejsce zdarzenia – przekazała Edyta Wilczyńska i kilka minut później policjantka dodała. – Niewybuch został podjęty. Ludzie wracają bezpiecznie do domów.
W ciągu tylko ostatnich tygodni to już kolejne historyczne, ale wciąż niebezpieczne znalezisko, w naszym regionie. Informowaliśmy o pociskach i niewybuchach znalezionych między innymi w Suwałkach, w Łomży i jak również w Wiźnie. Mimo upływu lat, ładunki wciąż są niebezpieczne i w przypadku znalezienia takiego, niezbędne jest wezwanie na miejsce Policji oraz patrolu saperskiego, który zabezpieczy go i przewiezie w bezpieczne miejsce do zdetonowania.
Dlatego przypominamy ponownie, aby w przypadku znalezienia niewybuchu czy niewypału, samemu nie podejmować prób jego wydobycia. Może to być groźne dla życia i zdrowia nie tylko wydobywającego, ale także wielu ludzi w pobliżu. Zawsze należy taki przypadek zgłosić Policji, która zajmie się ewakuacją – jeśli uzna to za stosowne i poinformuje patrol saperski.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: podlaska.policja.gov.pl)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze