Reklama

Fran Álvarez na celowniku Jagiellonii — Hiszpan traci miejsce w Widzewie

W ostatnich tygodniach na łódzkich boiskach rośnie fala niepewności wokół przyszłości jednego z najbardziej znanych piłkarzy Widzewa Łódź — Frana Álvareza. Hiszpański pomocnik, który jeszcze jesienią był kluczowym ogniwem w ekipie trenera Igora Jovicevicia, obecnie coraz rzadziej znajduje się w podstawowym składzie, a nawet całkowicie wypadł z meczowej kadry. Taki stan rzeczy sprawił, że jego nazwisko zaczyna pojawiać się w kontekście możliwych transferów — w tym zainteresowania ze strony Jagiellonii Białystok.

Kim jest Fran Álvarez i jak wygląda jego kariera?

Francisco Javier „Fran” Álvarez Rodríguez to 28-letni ofensywny pomocnik z Hiszpanii, który trafił do Widzewa Łódź latem 2023 roku. Urodzony w Socovos piłkarz rozpoczął swoją profesjonalną karierę w akademii Villarreal CF, po czym reprezentował takie kluby jak Villarreal B, Real Valladolid B czy Albacete Balompié, z którym awansował do Segunda División. 

Zanim trafił do Łodzi, w Hiszpanii zyskał opinię solidnego kreatora gry. Po przyjściu do Widzewa szybko stał się jednym z najważniejszych zawodników drużyny, zdobywając bramki i asysty oraz nosząc w sezonie numer 10 na koszulce. Jego umowa z klubem obowiązuje do czerwca 2028 roku, a według portalu Transfermarkt jego wartość rynkowa oscyluje wokół 1,5 miliona euro. 

Reklama

Zmiana filozofii i brak minut

Po serii letnich transferów oraz zmianie taktyki w zespole Widzewa, pozycja Álvareza w składzie znacznie się osłabiła. W jednym z ostatnich spotkań ligowych z Jagiellonią Białystok Hiszpan nawet nie pojawił się na murawie, co wywołało pytania o jego przyszłość i rolę w drużynie prowadzonej przez Jovicevicia. 

Trener Widzewa stawia obecnie na inny model gry, a liczba ofensywnych pomocników w kadrze oraz napływ nowych twarzy ograniczyła miejsce dla Álvareza. W efekcie coraz częściej mówi się w mediach o możliwych zmianach w jego karierze w nadchodzącym okienku transferowym. 

Reklama

Jagiellonia Białystok obserwuje sytuację

Według doniesień dziennikarza Pawła Gołaszewskiego, Jagiellonia Białystok ma przyglądać się sytuacji Hiszpana i być zainteresowana jego sprowadzeniem. Klub z Podlasia, który wciąż buduje swoją siłę na rynku transferowym, widzi w Álvarezie potencjalne wzmocnienie środka pola. 

Jednak realizacja takiego transferu może być skomplikowana. Widzew nie musi być skłonny pozbyć się swojego piłkarza natychmiast, zwłaszcza że umowę ma ważną do 2028 roku. Przy obecnych warunkach klubu z Łodzi, transfer 1,5 mln euro byłby znacznym wydatkiem, jak na wartościową transakcję w polskiej ekstraklasie  — szczególnie mając na uwadze, że w przeszłości kluby Ekstraklasy rzadko płaciły za zawodników tak wysokie kwoty. Ostatnimi czasy się to zmieniło lecz, Jagiellonia nadal spokojnie podchodzi do wydawania dużych kwot na transfery.

Reklama

W sytuacji, gdy Fran Álvarez nie zacznie regularnie grać i odzyskać formy, możliwe wydaje się rozwiązanie w postaci wypożyczenia lub letniego transferu z opcją transferu definitywnego, które było by rekordem transferowym klubu z Białegostoku. Dla Jagiellonii byłaby to szansa na wzmocnienie kreatywnej części pola, a dla samego Hiszpana — nowy impuls w karierze. 

RD

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/02/2026 11:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama