Na wschodniej flance kraju zachodzą istotne zmiany organizacyjne w strukturach Wojsk Obrony Terytorialnej. Dotyczą one przede wszystkim 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej, która od ponad czterech lat wspiera straż graniczną w zabezpieczaniu granicy z Białorusią. Teraz jednostka zostanie przekształcona w brygadę o nowym profilu - skoncentrowaną wyłącznie na obronie pogranicza.
Zmiany są efektem decyzji ministra obrony narodowej o utworzeniu w ramach Wojsk Obrony Terytorialnej specjalnego Komponentu Obrony Pogranicza. W praktyce oznacza to przeformowanie wybranych brygad OT w brygady obrony pogranicza oraz dostosowanie ich struktur do specyfiki działań przy granicy państwowej.
Reorganizacja obejmuje zarówno stanowiska żołnierzy zawodowych, jak i osób pełniących terytorialną służbę wojskową. Wojsko zapewnia jednak, że nikt nie straci miejsca służby - wszyscy żołnierze mają zagwarantowane etaty w macierzystych brygadach. Co więcej, w przypadku podlaskiej jednostki planowane jest nawet zwiększenie liczby stanowisk.
W Podlaskiem proces już się rozpoczął. Dwa z pięciu batalionów lekkiej piechoty - w Suwałkach i Hajnówce - zostały przeformowane w bataliony obrony pogranicza. Pozostałe pododdziały mają przejść analogiczne zmiany jeszcze w tym roku.
Docelowo podlaska brygada będzie dysponowała pięcioma batalionami obrony pogranicza. Wraz z wejściem w życie nowej koncepcji liczba takich batalionów w całym kraju wzrosła z 10 do 16.
W skład Komponentu Obrony Pogranicza weszły:
Reforma nie ogranicza się wyłącznie do zmiany nazw i struktur. W brygadach KOP powstaną nowe pododdziały bezzałogowych systemów uzbrojenia oraz zespoły odpowiedzialne za przeciwdziałanie dronom. W planach są także bataliony logistyczne - w Podlaskiem i na Warmii i Mazurach - a także laboratorium druku przyrostowego do produkcji dronów. Pierwsze takie zaplecze ma powstać właśnie w podlaskiej brygadzie.
Nowa koncepcja zakłada wzmocnienie zdolności rozpoznawczych, ogniowych i logistycznych. To odpowiedź na doświadczenia wojny w Ukrainie, utrzymujące się napięcie na granicy z Białorusią oraz rozwój Narodowego Programu Odstraszania i Obrony Tarcza Wschód.
Zadania terytorialsów nie zmienią się co do celu, ale zyskają bardziej wyspecjalizowany charakter. W czasie pokoju żołnierze brygad obrony pogranicza będą nadal wspierać straż graniczną w utrzymaniu szczelności granicy. W sytuacji zagrożenia militarnego to właśnie oni mają stanąć do jej bezpośredniej obrony.
Jednostka z Podlasia zostanie doposażona w specjalistyczny sprzęt przystosowany do działań w trudnym, przygranicznym terenie. To istotne, bo żołnierze tej formacji wywodzą się z regionu - tu mieszkają, pracują i szkolą się. Znajomość lokalnych warunków ma być jednym z kluczowych atutów nowego komponentu.
Reorganizacja oznacza więc nie redukcję, lecz wzmocnienie obecności wojska na wschodniej granicy. Dla Podlasia to sygnał, że region pozostaje jednym z najważniejszych punktów na mapie bezpieczeństwa państwa.
(PW)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze