Reklama

Na Lisiej Górze nie powstanie ani żłobek, ani przedszkole. Radni nie zgodzili się na sprzedaż gruntów

Taką nadzieję miały przynajmniej dwie inwestorki – chciały wystartować w przetargu na zakup nieruchomości na osiedlu Lisia Góra, by wybudować tam przedszkole i (prawdopodobnie) żłobek. Niestety – ich marzenie zweryfikowali opozycyjni radni Wasilkowa, którzy w podczas sesji Rady Miejskiej w czwartek, 30 września nie zgodzili się na sprzedaż działki.

Wcześniej negatywną opinię na temat sprzedaży działki wyrazili radni z Komisji Ładu Przestrzennego i Infrastruktury Technicznej. O możliwość kupienia działki zabiegały dwie inwestorki, które już w Wasilkowie prowadzą przedszkole i żłobek. Planowały jednak rozszerzyć swoją działalność, zwłaszcza, że w gminie brakuje obecnie miejsc w placówkach dla najmłodszych mieszkańców.

- Od kilku lat przychodzimy do Urzędu Miejskiego i pytamy o możliwość kupienia jakiejkolwiek działki. Obecnie mamy rozdzielone lokalizacje, brakuje nam też miejsc dla dzieci. W gminie potrzebne są zarówno miejsca żłobkowe i przedszkolne, a te braki z biegiem czasu będą coraz bardziej zauważalne – podkreślały w czasie sesji kobiety próbując przekonać radnych do zgody na sprzedaż działki. – Ta działka jest obecnie niewykorzystana, jest położona w miejscu co do którego mieszkańcy wypowiadali się, że jest potrzebna na edukację najmłodszych dzieci.

Reklama

W nowej lokalizacji inwestorki planowały stworzyć co najmniej cztery grupy przedszkolne i jedną żłobkową. Obecnie już prowadzą podobną działalność gospodarczą i prowadzą 6 grup przedszkolnych i 4 żłobkowe – I nie jesteśmy w stanie przyjąć wszystkich chętnych. Potrzeby Wasilkowa w tym względzie są naprawdę ogromne. Poza tym chcemy przecież dać miejsca pracy, odprowadzać tu podatki. Gmina tylko na tym zyska – podkreślały w czasie czwartkowej sesji.

Oczywiście – zgoda radnych nie byłaby równoznaczna z powstaniem przedszkola. Działka miała być wystawiona na sprzedaż w trybie przetargu nieograniczonego – czyli działkę kupiłby ten przedsiębiorca, który zaproponowałby najwięcej. Ale musiałaby być przeznaczona na usługi służące lokalnej społeczności. Plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje, że w tym miejscu może powstać np. sklep. Jak podkreślała w czasie sesji jedna z urzędniczek wasilkowskiego ratusza:

Reklama

- W trakcie konsultacji społecznych mieszkańcy wskazali, że w tym miejscu potrzebne usługi oświatowe, przedszkole – mówiła. – Warto też podkreślić, że gmina też odpowiada za infrastrukturę społeczną. Nie jesteśmy firmą, która będzie tylko wyciągała zysk, ale powinniśmy zadbać o przyszłych mieszkańców.

Radnych to jednak nie przekonało.

- My to rozważamy od strony atrakcyjności działki, atrakcyjności innego przeznaczenia. To bardzo atrakcyjny grunt, bo cena działki na tamtym terenie to nie 140 zł – jak wynika z operatu, ale 400-500 bo ceny skoczyły – mówił Jarosław Zalejski, przewodniczący Rady Miejskiej.

Reklama

Na to odpowiedziała Dominika Jocz, wiceburmistrz Wasilkowa.

- Są wątpliwości czy to dobry moment, że można poczekać rok, dwa, dziesięć… Jednak w międzyczasie dzieci naszych mieszkańców nie będą miały gdzie pójść do przedszkola – mówiła wiceburmistrz. – Sprzedaż nieruchomości jest też wpisana w budżet gminy. Warto też pamiętać, że dzięki sprzedaży gmina zyska podatki, ziemia nie leży odłogiem, w gminie powstają nowe usługi poprawiające jakość życia i zaspokajające potrzeby naszych mieszkańców.

Radnych to jednak nie przekonało. 8 głosami przeciwko (przy trzech za) sprzeciwili się sprzedaży nieruchomości. Był to już kolejny raz w ostatnich miesiącach, kiedy radni Wasilkowa nie zgodzili się sprzedać nieruchomości, gdzie przedsiębiorcy planowali inwestycje.

Reklama

(Źródło i foto: UM w Wasilkowie/ oprac. K. Adamowicz)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama