Reklama

Szybko poszło: Oskar Pietuszewski pierwszej jedenastce FC Porto! Zobacz jak wypadł

To był wieczór, który na długo zapadnie w pamięć kibicom w Białymstoku i fanom talentu Oskara Pietuszewskiego. Wychowanek Jagiellonii w wieku ledwie 17-lat dokonał rzeczy nieprawdopodobnej. W niedzielnym meczu 22. kolejki Liga Portugal przeciwko CD Nacional, młody skrzydłowy po raz pierwszy wybiegł w podstawowym składzie giganta z Estádio do Dragão. Tym samym nie tylko zadebiutował w wyjściowej jedenastce „Smoków”, ale stał się najmłodszym obcokrajowcem w całej historii klubu, który dokonał tej sztuki.

Rekord, który pobił legendy

Przechodząc w styczniu z Jagiellonii Białystok do FC Porto, Pietuszewski wiedział, że poprzeczka zawieszona jest wysoko. Jednak tempo, w jakim przekonał do siebie trenera Francesco Fariolego, zaskoczyło nawet największych optymistów. Mając 17 lat i 8 miesięcy, Polak wymazał z tabel rekordowych osiągnięć takie nazwiska jak Anderson (były as Manchesteru United) czy Juan Manuel Iturbe.

Pietuszewski spędził na boisku niespełna godzinę, ale był to czas niezwykle intensywny. Portal „zerozero.pt” i gazeta „A Bola” zgodnie podkreślają, że nastolatek grał z dużą odwagą. Nie bał się pojedynków jeden na jeden, szukał dryblingu i sprawiał spore problemy obrońcy Nacionalu, Núñezowi. Choć wciąż brakuje mu precyzji w ostatnim podaniu, to właśnie po wywalczonym przez niego rzucie rożnym padła jedyna bramka meczu.

Reklama

Polski wieczór na Maderze

Niedzielne spotkanie było popisem „polskiego Porto”, choć w niepełnym składzie (Jakub Kiwior leczy kontuzję uda). Bohaterem meczu został Jan Bednarek, który w 60. minucie wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i pięknym strzałem głową zapewnił swojej drużynie zwycięstwo 1:0. Doświadczony stoper został wybrany przez portugalskie media zawodnikiem meczu, otrzymując od dziennika „A Bola” wysoką notę 8.

Po spotkaniu Bednarek nie szczędził pochwał swojemu młodszemu koledze. – Cieszę się z Oskara, był odważny z piłką, wziął na siebie odpowiedzialność. To dla niego świetny początek – mówił kapitan polskiej kolonii w Porto. Sam Pietuszewski otrzymał za swój występ „piątkę”, co jak na tak prestiżowy debiut w wieku 17 lat, jest oceną obiecującą.

Reklama

Jagiellońska szkoła owocuje

Dla fanów z Białegostoku debiut Oskara to kolejny powód do dumy z jagiellońskiej akademii. Pokazuje to, że droga z Podlasia do europejskiej elity jest skrócona dla zawodników o tak wysokim potencjale i etyce pracy. FC Porto z 59 punktami na koncie pewnie zmierza po mistrzostwo Portugalii, mając siedem oczek przewagi nad Sportingiem.

Wszystko wskazuje na to, że Oskar Pietuszewski na stałe zagości w planach Fariolego. Jego szybkość i bezczelność boiskowa to atuty, których „Smoki” potrzebują w walce o odzyskanie prymatu w kraju. Następna szansa dla Polaków już w starciu z Rio Ave, a my w Białymstoku z uwagą będziemy śledzić każdy krok naszego wychowanka na portugalskich murawach.

Reklama

PS

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/02/2026 15:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama