Najpierw wojewoda wzywa radnych do zbadania sytuacji i ustalenia faktycznego miejsca zamieszkania, a jeśli radni tego nie zrobią, gdy potwierdzi się, że radny mieszka poza gminą, w której pełni funkcję radnego, mandat wygasi wojewoda podlaski. Swój mandat może w jeden z tych sposobów stracić Tomasz Sulima, wiceprzewodniczący Rady Miasta w Bielsku Podlaskim.
Kilka miesięcy temu informowaliśmy o wygaszeniu mandatów radnych w Michałowie, a teraz przekazujemy to, co dzieje się w Bielsku Podlaskim. Tam, na sesji Rady Miasta, która ma się odbyć w najbliższy wtorek, 27 kwietnia, radni będą zajmować się projektem uchwały w sprawie przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie legalności sprawowania mandatu przez Radnego Miasta Tomasza Sulimę, który jednocześnie jest wiceprzewodniczącym Rady Miasta. Postępowanie ma zaś przeprowadzić komisja rewizyjna.
O tym, że radny Sulima może nie mieszkać na terenie Bielska Podlaskiego, mówiło się od dawna. Jednak na początku kwietnia tego roku, do biura Rady Miasta w Bielsku Podlaskim, wpłynęło pismo od sołtysa, w którym stwierdza on, że Tomasz Sulima wylewa nieczystości na drogę publiczną. Z tym, że to sołectwo znajduje się poza terenem Bielska Podlaskiego, a dokładniej w gminie Orla. Do swojego pisma sołtys załączył protokół sporządzony podczas interwencji urzędników z gminy Orla, którzy stwierdzili, że nieczystości na drogę publiczną są wylewane z posesji Tomasza Sulimy, gdzie mieszka.
„Takie działania Tomasza Sulimy polegające na usuwaniu w godzinach nocnych nadmiaru ścieków ze swojej nieruchomości miały już miejsce wielokrotnie. Dowodzi to, że radny zamieszkuje ze swoją rodziną w m. K. na stałe i od dawna. Swoim nagannym postępowaniem stwarza duży dyskomfort mieszkańcom wioski i zagrożenie dla użytkowników ruchu na drodze publicznej, szczególnie w okresie zimowym” – napisał w swoim piśmie do Rady Miasta w Bielsku Podlaskim sołtys jednej ze wsi w gminie Orla.
Pismo w tej sprawie otrzymał także wojewoda podlaski, który już prawie dwa tygodnie temu ustosunkował się do sprawy. Wskazał bowiem procedurę wygaszania mandatu radnego Sulimy w przypadku potwierdzenia, że zamieszkuje on poza terenem gminy, w której pełni funkcję radnego. I poprosił o udzielenie informacji w przedmiocie ustalenia miejsca zamieszkania radnego i sposobu załatwienia sprawy.
„Z analizy powyższych przepisów (Kodeks Wyborczy – dop. red.) wynika, iż radny musi stale zamieszkiwać na terenie miasta, w którym sprawuje swój mandat. Zatem, w przypadku wyborów do organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego, brak prawa wybierania jest równoznaczny z brakiem prawa wybieralności. Jeżeli dochodzi do sytuacji, w której radny stale zamieszkuje poza miastem, w którym pełni mandat radnego, to właściwa rada powinna stwierdzić wygaśnięcie jego mandatu stosownie do postanowień art. 383 § 2 Kodeksu wyborczego. W przypadku braku inicjatywy ze strony rady, organ nadzoru wzywa ją na podstawie art. 88 ustawy o samorządzie gminnym do podjęcia odpowiedniego aktu w terminie 30 dni. W przypadku bezskutecznego upływu terminu określonego powyżej, wojewoda, po powiadomieniu ministra właściwego do spraw administracji publicznej, wydaje zarządzenie zastępcze, które stwierdza wygaśnięcie mandatu radnego” – czytamy w piśmie wojewody podlaskiego.
To nie pierwszy problem z radnym Sulimą. Nieco ponad dwa lata temu uchwałą Rady Miasta Bielsk Podlaski nakazano mu usunięcie z profilu w mediach społecznościowych herbu miasta. Jak się okazało, zamieścił go bez wymaganej zgody Rady Miasta, której jest wiceprzewodniczącym. Tomasz Sulima został wybrany w wyborach samorządowych w 2018 roku na radnego w Bielsku Podlaskim z komitetu Koalicja Bielska.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: zrzut ekranu z Youtube.com)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze